
Bezpieczni w sieci z OSE: cyfrowe postanowienia noworoczne
W ramach serii „Bezpieczni w sieci z OSE” co drugi czwartek publikowaliśmy teksty, które dotyczyły czasu spędzanego w internecie i sposobów na zwiększenie swojego bezpieczeństwa w sieci. Przypominaliśmy m.in. o tym, w jaki sposób chronić swoją prywatność podczas spotkań online, a także wyjaśnialiśmy coraz powszechniejsze internetowe zjawiska – phishing, FOMO czy patostreamy. Podpowiadaliśmy też, jak rozmawiać z uczniami o cyberzagrożeniach.
Fake newsy, kradzież danych, bezpieczne korzystanie z Wi-Fi, sharenting czy niebezpieczne kontakty i szkodliwe treści to tylko niektóre tematy aktualności w wakacyjnej odsłonie cyklu. Nie można wziąć urlopu od dbania o cyberbezpieczeństwo, dlatego również podczas letnich miesięcy staraliśmy się dostarczać wskazówki i porady w zakresie mądrych postaw online.
Wraz z końcem roku nadszedł czas podsumowań. Warto, by wśród noworocznych postanowień znalazły się również te dotyczące własnego bezpieczeństwa w internecie. Jak zmienić swoje cyfrowe nawyki na lepsze? Podpowiadamy!
Po pierwsze: silne hasła
Choć pełnią one bardzo ważną funkcję i codziennie strzegą dostępu do naszej poczty elektronicznej, bankowości internetowej czy mediów społecznościowych, to niestety nie zawsze korzystamy z tych najbardziej efektywnych. Koniec roku jest więc dobrym pretekstem do zweryfikowania, czy nasze zabezpieczenia są na pewno silne i skutecznie chronią konta przed cyberprzestępcami.
Podczas ustalania hasła pamiętajmy, że najlepsze zabezpieczenie to takie, które jest trudne do złamania i wykradzenia. Dlatego należy unikać zbyt oczywistych i prostych ciągów liter, znaków, cyfr, a także informacji, które łatwo można z nami powiązać (np. imię zwierzaka) czy oczywistych zwrotów (np. „sezamieotworzsie”). Warto ustalać silne, dłuższe hasła składające się z minimum ośmiu znaków, wśród których będzie co najmniej jeden znak z grupy: małych liter, liczb, dużych liter oraz znaków specjalnych (np. „$”). Można korzystać także z tzw. wyrażeń hasłowych, czyli fraz składających się z kilku słów – łatwych do zapamiętania, ale trudnych do złamania. Pamiętajmy również, aby nasze zabezpieczenia były unikatowe dla każdego konta.
Więcej porad w tekście „Bezpieczni w sieci z OSE: silne hasła”
Po drugie: bezpieczna komunikacja
W czasach, gdy z konieczności wiele sfer naszego życia przeniosło się do internetu, nie wyobrażamy już sobie skutecznego utrzymywania kontaktów bez e-maili i komunikatorów. Korzystając z nich, pamiętajmy przede wszystkim o zasadzie ograniczonego zaufania: nie klikajmy w podejrzane linki, uważajmy na wiadomości, w których przestępcy wymuszają na nas natychmiastowe działanie.
Zachowujmy ostrożność: sprawdzajmy, czy nadawca dziwnego e-maila wysłał go intencjonalnie. Uważajmy też na załączniki – nie pobierajmy i nie otwierajmy ich, o ile nie jesteśmy pewni, że pochodzą z zaufanego źródła. Jeśli zależy nam na prywatności, wybierajmy takie komunikatory, które w minimalnym stopniu zapisują nasze dane i korzystają z szyfrowania end-to-end.
Pamiętajmy przede wszystkim o tym, że nasza czujność i logiczne myślenie są najlepszą ochroną przed wszelkimi cyberatakami i oszustwami w internecie.
Więcej porad w tekstach „Bezpieczni w sieci z OSE: komunikatory internetowe” i „Bezpieczne media społecznościowe”
Po trzecie: ochrona wizerunku i tożsamości w sieci
Za każdym razem, kiedy korzystamy z internetu, zostawiamy tzw. cyfrowe ślady. Część informacji o sobie udostępniamy świadomie, a część generowana jest automatycznie podczas przeglądania stron internetowych, zakupów online czy korzystania z poczty e-mail. Informacje o nas samych łatwo mogą wpaść w ręce przestępców lub negatywnie wpływać na nasz wizerunek.
Zanim opublikujemy coś w sieci, zastanówmy się, czy chcemy, by dany materiał, informacja lub komentarz ujrzeli nasi znajomi, nauczyciele, pracodawca lub współpracownicy. Nierozsądne dzielenie się materiałami może nieść przykre konsekwencje dla użytkownika, a raz udostępnione zasoby trudno będzie skutecznie usunąć z sieci.
Zwiększmy bezpieczeństwo swoich danych w internecie. Stosowanie silnych haseł, instalowanie aktualizacji oprogramowania, zmiana opcji prywatności w przeglądarce, włączenie trybu incognito i dokładne czytanie polityki prywatności portalu lub aplikacji – to tylko niektóre kroki, które warto podjąć.
Więcej porad w tekście „Bezpieczni w sieci z OSE: ochrona wizerunku i tożsamości w sieci”
Po czwarte: bezpieczne zakupy online
Powszechne już zakupy online to również okazja do działania cyberprzestępców. Nierozważny internetowy shopping może sprawić, że stracimy nie tylko zamówiony towar, ale też wszystkie oszczędności, a nawet wrażliwe dane.
Zanim więc wybierzemy się na zakupy w sieci, sprawdźmy dokładnie, czy mamy do czynienia ze sprawdzonym sprzedawcą i czy e-sklep posiada wszystkie niezbędne elementy, takie jak: regulamin, sposób dostarczenia przesyłki, płatności, zwrotu towaru. Zwróćmy też uwagę na to, czego żąda od nas sprzedający. Prośba o podanie loginu i hasła do bankowości internetowej powinna nas skłonić do natychmiastowego opuszczenia danego sklepu.
Podczas zakupów online dokładnie przyglądajmy się, w co klikamy. Sprawdźmy, czy interesujący nas link nie odsyła klienta do podejrzanej strony, znajdującej się w nieznanej domenie. Zwracajmy uwagę na literówki w adresie – to jeden ze sposobów na podszycie się pod znany podmiot, np. aukcjje.cc, oglozsenia.pl.
Więcej porad w tekście „Jak nie kupić kota w worku, czyli bezpieczne zakupy online”
Po piąte: ochrona przed szkodliwym oprogramowaniem
Wirusy, oprogramowanie szyfrujące, malware – cyberprzestępcy wykorzystują różne narzędzia w celu uszkodzenia naszych urządzeń i przejęcia nad nimi kontroli. Aby się uchronić się przed ich złośliwymi działaniami, warto pamiętać o regularnych aktualizacjach programu antywirusowego i ochronie sprzętów, z których korzystamy (m.in. o usuwaniu nieużywanych aplikacji). Zwracajmy także uwagę na swoje działania w sieci. Uważajmy na witryny, które odwiedzamy: korzystajmy z tych zaufanych i znanych. Co istotne – nigdy nie reagujmy na prośby o podawanie danych osobowych lub danych logowania, nawet jeśli pochodzą od pozornie zaufanych nadawców (takich jak np. banki).
Gdy dochodzi już do utraty plików lub danych, okazuje się, jak ważne jest regularne wykonywanie kopii zapasowych – przechowywanych później w chmurze lub na zewnętrznych dyskach. To proste i w gruncie rzeczy mało kosztowne rozwiązanie sprawi, że nasze dane zawsze będą bezpieczne.
Więcej porad w tekście „Bezpieczni w sieci z OSE: jak się chronić przed złośliwym oprogramowaniem?”
Mamy nadzieję, że zdrowe cyfrowe nawyki zostaną z Wami już na zawsze – nie tylko w styczniu. Śledźcie nasze aktualności i posty na Facebooku OSE – Ogólnopolska Sieć Edukacyjna, będziemy wspierać Was w tych postanowieniach i podpowiadać, co jeszcze można zrobić, by zadbać o siebie w sieci.
Cyberbezpiecznego nowego roku!

