
Dzieci mają swoje prawa – także w internecie
Żyjemy w czasach, w których granica między światami online i offline coraz bardziej się zaciera. Do internetu przeniosły się nie tylko nasze aktywności związane z nauką, pracą czy rozrywką, ale też kwestie dotyczące naszego wizerunku, tożsamości i prywatności. Okazuje się bowiem, że także w sieci możemy paść ofiarą przestępców.
Z okazji obchodzonego wczoraj (20 listopada) Międzynarodowego Dnia Praw Dziecka – upamiętniającego uchwalenie Deklaracji Praw Dziecka i Konwencji o Prawach Dziecka – przypominamy o najważniejszych prawach przysługujących najmłodszym użytkownikom internetu. Warto o nich pamiętać!
Prawo do prywatności
O co najczęściej dbamy w internecie? O ochronę prywatności, w tym tajemnicę korespondencji. Czujemy się niekomfortowo, gdy ktoś zagląda nam przez ramię, próbując odczytać treść wiadomości, lub bez naszej wiedzy i zgody sprawdza, z kim i o czym piszemy w SMS-ach, mailach czy w komunikatorach.
Zdarza się, że rodzice, tłumacząc się troską o bezpieczeństwo, przeglądają wiadomości swoich dzieci i historię odwiedzanych przez nie stron. Przez młodych ludzi takie zachowanie odbierane jest raczej jako oznaka braku zaufania, ingerowanie w ich prywatność…
Jak zatem zadbać o ochronę dziecka w sieci i jednocześnie nie naruszać jego prawa do prywatności? Przede wszystkim rozmawiajcie ze swoim dzieckiem na temat bezpiecznych zachowań w internecie i wspólnie określcie zasady użytkowania sieci i urządzeń cyfrowych. W przypadku młodszych sprawdzą się aplikacje ochrony rodzicielskiej, dzięki którym można zadbać, aby dziecko nie było narażone na kontakt ze szkodliwymi treściami, i pomóc mu spędzać czas online w rozsądnych granicach. Z kolei nieco starsi internauci powinni wiedzieć, że mogą zwrócić się do swoich rodziców, opiekunów i nauczycieli zawsze wtedy, gdy w internecie dzieje im się krzywda lub spotkali się z trudną sytuacją online.
Poznajcie bliżej aplikację ochrony rodzicielskiej OSE – mOchrona:
Pomocne wskazówki dotyczące rozmów profilaktycznych o bezpieczeństwie w sieci znajdziecie z kolei w naszych aktualnościach: „Smartfon dziecka – wyzwanie rodzica”, „Kary i nagrody? Postaw na zasady”, „Jak rozmawiać z dzieckiem o bezpieczeństwie online?”, „Dziecko w sieci – rodzicu, poznaj cyberzagrożenia i ich skutki”.
Prawo do ochrony tożsamości w sieci
Tak samo jak w życiu poza internetem, tak również online musimy dbać o swoją tożsamość. W obu tych przestrzeniach może ona paść łupem przestępców czy zostać przywłaszczona przez innych użytkowników internetu. Podszywanie się czy ośmieszanie to tylko niektóre możliwe skutki kradzieży tożsamości, nierzadko boleśniejszej niż kradzież przedmiotów materialnych…
Jak zadbać o swoją tożsamość w sieci? Przede wszystkim nie udostępniać beztrosko naszych danych i zwracać uwagę na cyfrowy ślad zostawiany w internecie, np. podczas przeglądania stron internetowych, korzystania z mediów społecznościowych czy komunikatorów online. Warto wiedzieć, że dzieci i młodzież często przekazują w sieci więcej informacji o sobie, niżby(śmy) chcieli. Uczulajcie ich, że materiały udostępnianie online mogą zagrażać bezpieczeństwu, a także wpływać na ich wizerunek, który będzie im towarzyszył do końca życia – nie tylko w internecie.
Pokazujcie młodym użytkownikom sieci, że to małe kroki pomagają zadbać o bezpieczeństwo w sieci. Czasem wystarczy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej czy włączyć tryb incognito! Sprawdzi się też tutaj ważna zasada: publikuj mniej i zastanów się dwa razy, zanim wrzucisz coś do sieci.
Więcej porad, które pomogą ustrzec się przed kradzieżą tożsamości i wizerunku w sieci, znajdziecie w aktualnościach: „Bezpieczni w sieci z OSE: ochrona wizerunku i tożsamości w sieci”, „Bezpieczni w sieci z OSE: kradzież danych i tożsamości”, „Uwaga, złodziej!”, „Jak zapobiegać kradzieży tożsamości cyfrowej?” oraz kursach e-learningowych dostępnych na platformie OSE OT Szkoła: „Bezpieczeństwo” oraz „Wizerunek w sieci”.
Prawo do ochrony wizerunku w internecie
W sieci, tak samo jak w szkole, pracy czy podczas spotkań ze znajomymi, dbamy też o swój wizerunek. Warto nauczyć tego również dzieci, jednak tę naukę… zacznijcie od siebie.
Wiedzieliście, że ok. 40% polskich rodziców publikuje w internecie materiały dotyczące ich dzieci? Rocznie każdy z nich zamieszcza w sieci 72 fotografie i 24 filmy z udziałem najmłodszych, rzadko stosując przy tym ograniczenia dotyczące wyświetlania materiałów[1]. Nierzadko zdjęcia czy filmiki przedstawiają dziecko w sytuacjach krępujących czy ośmieszających, dodatkowo opatrzone są opisami, hashtagami i komentarzami, które mogą wpływać negatywnie na jego reputację. Kompromitujące zdjęcia malucha mogą stać się dla niego źródłem wielu problemów w przyszłości. Warto o tym pamiętać!
Szczegółowe informacje na temat sharentingu i dobrych praktyk dzielenia się w internecie materiałami przedstawiającymi dzieci znajdziecie w poradniku dla rodziców „Sharenting i wizerunek dziecka w sieci”, kursie e-learningowym „Sharenting. Czy warto mieć rodzinny album w sieci?” i eksperckim webinarze „Rodzinny album z wakacji, czyli czego o dzieciach nie powinien wiedzieć internet”:
Prawo do bycia zapomnianym
A co jeśli do internetu trafiły już prywatne materiały, dane lub informacje na temat dziecka? Na szczęście w każdym momencie możemy zażądać, aby internet o nich zapomniał. Gwarantuje to Rozporządzenie o ochronie danych osobowych (RODO).
Zgodnie z prawem do bycia zapomnianym każda osoba fizyczna może żądać od administratora niezwłocznego usunięcia swoich danych osobowych, a obowiązkiem administratora jest ich skasowanie – bez zbędnej zwłoki. W imieniu niepełnoletniego dziecka może zrobić to rodzic lub opiekun prawny.
Uczulajcie swoje dziecko, by szczególnie dbało o swoje dane w internecie i nie ujawniało w sieci zbyt wielu informacji o sobie. Towarzyszcie młodym internautom w ich wirtualnych wędrówkach, rozmawiajcie o pułapkach online i wskazujcie bezpieczne zachowania w sieci.
Chcecie dowiedzieć się więcej o ochronie tożsamości w sieci, prawie do prywatności i bycia zapomnianym, a także sposobach reagowania na zagrożenia online? Sięgnijcie do publikacji „Bezpieczeństwo online w szkołach Ogólnopolskiej Sieci Edukacyjnej, cz. 2”.
[1] Bierca M., Wysocka-Świtała A., (2019), „Sharenting po polsku, czyli ile dzieci wpadło do sieci?”, Wydawnictwo: Clue PR.

