Dziecko w sieci – rodzicu, poznaj cyberzagrożenia i ich skutki

O tym, że dziecko trzeba chronić, doskonale wie każdy rodzic. Rozwój nowych technologii sprawił, że w codziennej trosce o najmłodszych powinniśmy uwzględniać również cyberzagrożenia. Choć dotyczą sfery online, czyli poniekąd wirtualnej, ich konsekwencje mogą być bardzo realne.

Maj rozpoczynamy nową piątkową serią. Rodzice, chcemy – najlepiej jak umiemy – pomóc Wam w dbaniu o bezpieczeństwo najmłodszych w internecie i w kształtowaniu ich prawidłowych nawyków cyfrowych. To cykl, który przygotowaliśmy specjalnie dla Was. Na początek: przybliżamy wybrane cyberzagrożenia.

Cyberprzemoc – zwiększ czujność

Jak zareagujesz, kiedy zobaczysz albo dowiesz się, że ktoś popchnął, uderzył czy wyzwał Twoje dziecko? Ciężko przejść nad tym do porządku dziennego – to przecież przejaw przemocy, a ta nie powinna być tolerowana. Podobnie jest z agresją w internecie.

– Cyberprzemoc różni się od „tradycyjnej”, czyli mającej miejsce np. na podwórku czy na placu zabaw, tym, że jej bezpośrednich skutków nie widać gołym okiem. Te w sferze psychologicznej lub emocjonalnej mogą być jednak równie dotkliwe. Dlatego tak ważne jest, aby czuwać nad tym, czy nasze dziecko w sieci nie spotyka nic niepokojącego i reagować, jeśli tak jest – mówi Anna Borkowska, ekspertka ds. edukacji cyfrowej w NASK.

Cyberprzemoc, określana także jako cyberbullying, może przybierać różne formy: od agresji słownej, poprzez szantażowanie, zamieszczanie przykrych komentarzy, aż po publikowanie upokarzających zdjęć czy filmików, a nawet włamanie na konto w portalu społecznościowym i podszywanie się pod daną osobę. Celem zwykle jest wyrządzenie krzywdy słabszemu, który (przynajmniej w opinii atakującego) nie może się skutecznie bronić.

Jeśli sprawcą takiego działania jest osoba z najbliższego otoczenia dziecka, akty agresji się powtarzają i dodatkowo towarzyszy im nękanie w tradycyjnej formie, poza siecią – co bardzo prawdopodobne, bo cyberprzemoc często jest przedłużeniem konfliktów „ze szkolnego korytarza” – skutki dla ofiary mogą być poważne i długotrwałe.

– Dzieci, które doświadczyły cyberprzemocy przeżywają najczęściej bardzo trudne emocje. Lęk, rozpacz, smutek, ale także osamotnienie i bezsilność, którym towarzyszyć może przekonanie, że z daną sytuacją nic nie można zrobić. Jeśli ten stan będzie się przeciągał – bo np. nie zostanie zauważony albo nie spotka się z odpowiednią reakcją dorosłego – może wpływać na postrzeganie przez dziecko zarówno siebie, jak i otaczającego świata, nie tylko „tu i teraz”, ale także w przyszłości – mówi Anna Borkowska.

Szkodliwe treści – ogranicz ryzyko

Kolejnym zagrożeniem, z jakim dzieci i młodzież mogą się spotkać w internecie, są szkodliwe treści. To materiały, które często wywołują negatywne emocje, wpływają na szeroko pojęty rozwój, a także – promują niebezpieczne zachowania i stanowią realne niebezpieczeństwo.

Przykład? To choćby popularne internetowe wyzwania, zachęcające do podejmowania określonych działań i „nominowania” do tego samego innych internautów, czy tzw. patostreamy – czyli relacje na żywo w sieci, prezentujące zachowania powszechnie uznawane za patologiczne, np. agresywne.

Szkodliwe treści to również te o charakterze pornograficznym, na które można się natknąć w sieci – często bez żadnego ostrzeżenia. Niejednokrotnie prezentują one dewiacyjne czy przemocowe zachowania.

Myślicie, że ten problem nie dotyczy Waszego dziecka? Możecie być w błędzie. Z najnowszego raportu NASK „Nastolatki 3.0” wynika m.in.:

  • 27,1% nastolatków deklaruje, że ogląda patostreamy, przy czym wskazuje na to tylko 12,2% rodziców.
  • Co czwarty nastolatek oglądał w internecie treści pornograficzne (28,6%). Jedynie co dziesiąty rodzic przyznał, że jego dziecko widziało w sieci takie treści (9,0%), dwoje na trzech rodziców twierdzi, że jego dziecko nie miało kontaktu z pornografią (64,5%), a co czwarty (26,4%) nie posiada na ten temat wiedzy.

Alarmujące? Pamiętajcie, że to jedynie wybrane dane, a szkodliwych treści jest w internecie znacznie więcej – podobnie jak rozbieżności pomiędzy faktyczną aktywnością nastolatków w sieci a wiedzą rodziców na ten temat. Dlatego warto towarzyszyć dziecku w sieci – interesować się tym, z jakimi materiałami ma kontakt, a także – zwracać uwagę na wszystkie nietypowe sygnały mogące świadczyć o problemie.

– Pogorszenie nastroju, objawy lękowe, agresywne i antyspołeczne zachowania – to tylko niektóre spośród możliwych następstw kontaktu ze szkodliwymi treściami. Każda znacząca zmiana względem wcześniejszego sposobu bycia dziecka lub długotrwałe utrzymywanie się niepokojących sygnałów powinny być dla rodzica alarmujące. Nie musi to oczywiście od razu oznaczać, że z naszym dzieckiem dzieje się coś groźnego, ale zawsze warto się przyjrzeć takiej sytuacji i ustalić, co może być jej przyczyną – mówi Anna Borkowska.

Zapobiegaj i reaguj

Znaczenie ma nie tylko to, z czym nasze dzieci mają kontakt w sieci, ale także – ile czasu spędzają online. Równie ważnym, co cyberprzemoc i szkodliwe treści zagrożeniem jest tzw. problemowe używanie internetu (PUI). Tym terminem określa się zjawisko nadmiernego korzystania z internetu, spędzania zbyt dużej ilości czasu w sieci oraz silnego zaangażowania w aktywności online, które może prowadzić do uzależnienia od sieci.

Z takimi zachowaniami wiąże się też coraz bardziej powszechne FOMO (ang. Fear of Missing Out), czyli lęk przed tym, że na skutek choćby chwilowego odłączenia się od sieci ominie nas coś ważnego, że stracimy kontakt z istotnymi dla nas osobami i sprawami.

Rodzice, sami widzicie, że w zakresie ochrony dzieci w internecie naprawdę jest co robić! Myślicie, że to trudne? Wcale nie! Mamy dla Was kilka wskazówek:

  1. Bądź z dzieckiem w wirtualnym świecie – interesuj się tym, co robi online, z kim rozmawia, jakie strony odwiedza, ale także śledź aktualne cyberzagrożenia – musisz wiedzieć, na co zwracać szczególną uwagę.
  2. Tłumacz, słuchaj, wspieraj – przekazuj dziecku wiedzę na temat tego, z jakimi zagrożeniami może się spotkać w sieci, rozmawiajcie o tym, jak być bezpiecznym online. Daj mu poczucie, że z każdym problemem może się do Ciebie zwrócić – razem na pewno go rozwiążecie.
  3. Ustal wspólnie z dzieckiem zasady korzystania z sieci – dotyczące np. tego, do jakich treści dziecko nie powinno mieć dostępu, ile czasu dziennie może poświęcać na określone aktywności, np. media społecznościowe, w jakich sytuacjach nie powinno korzystać z telefonu – np. przy jedzeniu albo przed snem.
  4. Pomóż dziecku zbudować dobrą równowagę pomiędzy światem online i offline – zadbaj o ruch i aktywność fizyczną Twojej pociechy (przynajmniej godzinę dziennie), pokaż jak spędzać aktywnie czas bez telefonu i internetu, zaplanuj wspólne gry i zabawy.
  5. Pokazuj dziecku pozytywny internet – ucz jak mądrze i kreatywnie korzystać z sieci, wskaż wartościowe strony zawierające inspirujące treści, wspólnie poszukajcie programów i aplikacji, które pomogą rozwijać zainteresowania Twojego dziecka.

Wsparciem dla rodziców w ustalaniu reguł dotyczących korzystania z internetu przez dziecko jest także nasza bezpłatna aplikacja ochrony rodzicielskiej – mOchrona. Sprawdźcie koniecznie, jak działa i korzystajcie!

Więcej informacji o aplikacji na: ose.gov.pl/mochrona

Zachęcamy także do zapoznania się z naszymi poradnikami, przygotowanymi specjalnie z myślą o Was – rodzicach. Znajdziecie tam wiele cennych informacji i wskazówek, jak dbać o bezpieczeństwo dziecka w sieci:

Polecamy!

 

06.05.2022

Najnowsze artykuły