
#offlinechallenge – czas na JOMO
Czy wiecie, ile godzin dziennie spędzacie na patrzeniu w ekrany urządzeń cyfrowych? Warto, choć raz na jakiś czas, sprawdzić swoje statystyki w smartfonie. Możecie być zaskoczeni!
To już trzecia odsłona naszej kwietniowej serii dotyczącej dbania o zdrowe nawyki cyfrowe. Tym razem zachęcamy Was do spędzenia świątecznego czasu poza siecią. Znacie poprzednie teksty z cyklu? Jeśli nie, koniecznie do nich zajrzyjcie: „Zanim uwierzysz, sprawdź” i „Stres cyfrowy – czym jest i jak go pokonać?”.
Odświeżanie? Stop!
Znacie to? Nieustanne sprawdzanie poczty elektronicznej, komunikatorów i wiadomości w internecie, niepokój, gdy smartfona nie ma w zasięgu wzroku. To tylko niektóre objawy FOMO (ang. Fear of Missing Out), czyli lęku przed tym, że bezpowrotnie ominie nas coś ważnego, jeśli choć na moment przestaniemy intensywnie śledzić rozwój wydarzeń: napływające informacje i wiadomości, posty i komentarze znajomych. FOMO to zjawisko, które może dotknąć wszystkich – również dzieci.
– FOMO sprawia, że nasze zaabsorbowanie światem online cały czas rośnie. Reagujemy na każdy sygnał dobiegający ze smartfona, czujemy przymus „bycia na bieżąco”, a nasza samoocena – wystawiona na ciągłe porównania z idealnym światem z serwisów społecznościowych – spada ¬– mówi Marta Witkowska, ekspertka ds. edukacji cyfrowej NASK. – Wysoki poziom FOMO i towarzyszące mu nadużywanie urządzeń cyfrowych sprawia, że odwracamy się od bezpośrednich relacji, przedkładamy bycie online nad obowiązki, sen i ogólną troskę o siebie. Dlatego warto wyznaczać odpowiednie granice – sobie, ale także dzieciom. Najlepszą profilaktyką jest budowanie zdrowych nawyków już od najmłodszych lat – dodaje.
Dorosłym polecamy zacząć od małych kroków: to może być np. niekorzystanie z urządzeń cyfrowych w towarzystwie innych osób lub wyłączenie powiadomień, które potrafią skutecznie rozpraszać.
Warto także czuwać nad bezpieczną i zrównoważoną aktywnością dzieci w sieci oraz ustalać odpowiednie reguły korzystania z internetu i urządzeń cyfrowych. Rodzicom pomoże w tym nasza bezpłatna aplikacja mOchrona. Zachęcamy do korzystania – warto ją mieć w swoim telefonie!
Radość z bycia offline
W opozycji do FOMO stoi… JOMO (ang. Joy of Missing Out). W skrócie – to radość z bycia offline, czyli z dala od licznych bodźców płynących z urządzeń cyfrowych. Spróbujcie poczuć je na własnej skórze!
W te święta postarajcie się nie tylko odpocząć i spędzić jak najwięcej czasu z rodziną, ale również zadbać o swoją równowagę cyfrową. Oczywiście wiemy, że nie wszystkie życzenia można złożyć osobiście i nie ze wszystkimi uda się spotkać przy świątecznym stole. W takiej sytuacji z pomocą przyjdą nam e-maile, komunikatory i rozmowy online. Powodów do tego, żeby nie odkładać swoich smartfonów, z pewnością Wam nie zabraknie, ale spróbujcie. Choć na trochę – dla siebie i dzieci.
– Ważne jest to, aby pomóc dzieciom oderwać się od ekranów – a nie jest to dla nich łatwe. Zaplanujmy starannie czas offline. Postarajmy się wprowadzić drobne zmiany w naszym codziennym rozkładzie zajęć tak, aby chwila relaksu nie oznaczała automatycznie sięgnięcia po smartfona. Technologie cyfrowe są naszym sprzymierzeńcem w niemal każdym aspekcie życia, ale pod warunkiem, że korzystamy z nich świadomie – mówi Marta Witkowska.
Czas podjąć wyzwanie!
A może metoda małych kroków nie jest dla Was i chcecie spróbować od razu czegoś więcej? Jeśli tak, dołączcie do wyzwania #offlinechallenge i postarajcie się wytrzymać 48 godzin bez internetu. Brzmi jak coś trudnego? Wręcz przeciwnie – to świetny przepis na cyfrowy detoks. Wystarczą trzy kroki:
- Kiedy odłączycie się od sieci? Może już w te święta? Zaplanujcie sobie czas offline. Spacer, książka, wspólne gotowanie z rodziną czy przyjaciółmi – pomysłów na pewno nie zabraknie!
- Co czujecie? Przyjrzyjcie się swoim emocjom. Brak smartfona budzi Wasz niepokój lub lęk? A może wręcz przeciwnie: w końcu czujecie, że lepiej skupiacie się na codziennych czynnościach – na tym, co tu i teraz?
- Wnioski? Podsumujcie je. Zastanówcie się, co dały Wam te dwa dni offline. Czujecie, że był to dobrze wykorzystany czas czy jednak było (za) trudno? Myślicie: nigdy więcej, a może chcecie powtórzyć to wyzwanie za jakiś czas? Wnioski, do których dojdziecie, mogą być bardzo cenne! Dzięki nim znajdziecie swój sposób na budowanie zdrowych nawyków cyfrowych.
Więcej informacji na temat 48-godzinnego cyfrowego detoksu, a także wiele ciekawostek i dobrych praktyk związanych z równowagą między tym, co realne, i tym, co wirtualne, znajdziecie na fanpage’u oraz w portalu #offlinechallenge.
Zachęcamy również do zapoznania się z naszymi materiałami edukacyjnymi:
- nowy kurs dla rodziców i nauczycieli: „Zrozumieć FOMO”,
- lista pomocnych materiałów: „Niebezpieczne zjawiska w internecie: FOMO”,
- wywiad „5 pytań o… FOMO i problemowe używanie internetu”.
Polecamy!
Życzymy Wam spokojnych i pełnych radości Świąt Wielkanocnych spędzonych w gronie najbliższych – nie tylko przed ekranem!

