
5 pytań o… FOMO i problemowe używanie internetu
O tym, co dorośli powinni wiedzieć o FOMO, na jakie symptomy nadużywania internetu zwrócić uwagę oraz jakie działania profilaktyczne warto podejmować w szkole, rozmawiamy z ekspertką Akademii NASK – psycholog Martą Witkowską, autorką poradnika dla nauczycieli „FOMO i problemowe używanie internetu”.
Wyniki najnowszego badania NASK „Nastolatki 3.0” wskazują, że młodzi spędzają w internecie średnio 4 godziny i 50 minut dziennie w swoim wolnym czasie. W weekendy to już ponad 6 godzin przed ekranem. Wszyscy znamy zalety internetu, ale nie zawsze uświadamiamy sobie zagrożenia, jakie niesie za sobą nadmiarowe korzystanie z sieci, takie jak np. FOMO. Czym właściwie jest to zjawisko i dlaczego głód informacji pozyskiwanych z internetu może stać się dla dzieci i młodzieży źródłem wielu problemów?
Marta Witkowska: Fear of Missing Out, czyli FOMO, najłatwiej zdefiniować jako lęk przed odłączeniem, obawę, że jeśli choć na chwilę będziemy offline, to bezpowrotnie umknie nam coś bardzo istotnego, stracimy kontakt z ważnymi dla nas osobami i sprawami. O tym zjawisku mówimy obecnie najczęściej w kontekście mediów społecznościowych, ponieważ to właśnie za ich pośrednictwem wymiana informacji narasta w lawinowym tempie. Ciągle zmieniające się statusy, nowe powiadomienia, setki zdjęć, filmików, komentarzy: trudno utrzymać rękę na pulsie. Łatwo natomiast o przekonanie, że każde odłączenie się od stale dopływających informacji – wylogowanie się z serwisu, odłożenie smartfona – grozi całkowitym i bezpowrotnym odcięciem od wszystkiego, co ważne. Pojawiają się wówczas silne, nieprzyjemne emocje i stany – niepokoju, lęku, poczucia straty. U osób dotkniętych FOMO nasila się przeświadczenie, że ciekawe życie toczy się właśnie tam, w sieci, a bycie poza tym obiegiem umacnia w nich przekonanie o własnej towarzyskiej nieatrakcyjności.
Ponieważ osoby wysoko sfomowane próbują za wszelką cenę być „na bieżąco”, korzystają z internetu i mediów społecznościowych coraz bardziej intensywnie – poświęcając im coraz więcej czasu, reagując na każdą zmianę. Stąd blisko już do poważnego nadużywania, a nawet uzależnienia.
Kolejnym niepokojącym aspektem związanym z FOMO jest tendencja do postrzegania prezentowanego online życia swoich znajomych czy idoli jako bardziej atrakcyjnego i interesującego, przez co własne, codzienne życie wydaje się nieciekawe i nudne. Wysokie FOMO związane jest z niższą samooceną i obniżoną satysfakcją z życia.
Uczestnicy webinaru „FOMO i problemowe używanie internetu” dowiedzieli się, że FOMO może dotknąć każdego. Które grupy użytkowników nowych technologii są najbardziej narażone na lęk przed odłączeniem od sieci?
MW: FOMO może być szczególnie zdradliwe dla nastolatków, ponieważ w tym okresie życia potrzeba stałego kontaktu ze znajomymi, bycia akceptowanym przez grupę rówieśniczą, posiadania wspólnych doświadczeń, przeżyć, tematów, żartów jest kluczowa dla rozwoju. To właśnie dla młodych ludzi trzymanie ręki na pulsie jest najbardziej istotne, a lęk przed utratą takiego kontaktu – najbardziej zagrażający. Potwierdzają to również badania. W 2019 r. najwięcej internautów z wysokim poziomem FOMO – aż 23% – należało do grupy wiekowej 15–19 lat*. Z nieopublikowanego jeszcze raportu, podsumowującego najnowszą edycję badania „FOMO. Polacy a lęk przed odłączeniem”, dowiemy się, że w czasie pandemii ta liczba znacznie wzrosła.
Wielu uczniów często nawet na chwilę nie potrafi rozstać się ze swoim smartfonem, który stał się dla nich towarzyszem dnia codziennego. Nie zawsze jednak nadmierne używanie nowych technologii jest bezpieczne. Jakie symptomy FOMO u dziecka powinny zaalarmować dorosłych i jak odróżnić zbytnie przywiązanie do urządzeń cyfrowych od nałogu?
MW: Wysokie FOMO to przede wszystkim przekonanie, że inni mają w życiu więcej satysfakcjonujących doświadczeń, a mnie one omijają. Możemy dostrzec, że u nastolatka rodzi to przymus bycia cały czas online, śledzenia wszystkich relacji znajomych, obawę, że przeoczenie czegoś doprowadzi do wykluczenia. Młody człowiek stale sprawdza, co dzieje się u znajomych, reaguje na każde powiadomienie i komentarz, niepokoi się, a czasem nawet przeżywa silny lęk, jeśli urządzenie lub aplikacja nie są dostępne. Można zaobserwować również rosnącą zależność nastroju i samooceny od odzewu, jaki płynie z sieci – bardzo pozytywne emocje, jeśli posty, relacje, zdjęcia, komentarze spotykają się z pozytywną reakcją oraz równie silne negatywne stany, jeśli brak zainteresowania znajomych lub gry odbiega od spodziewanego.
Lękowi przed odłączeniem często towarzyszy narastająca zależność od urządzenia cyfrowego, najczęściej smartfona, ponieważ dzieci i nastolatki najczęściej korzystają z mobilnego dostępu do sieci. Warto zwrócić uwagę na rozdrażnienie, irytację nastolatka, jeśli telefon milczy lub nie ma możliwości skorzystania z niego, przymus posiadania urządzenia stale w zasięgu ręki, automatyczne sięganie po smartfona – bez wyraźnego powodu. Kolejnym sygnałem, który może świadczyć o nadużywaniu, jest wyraźna trudność w kontrolowaniu czasu spędzanego z urządzeniem, nieudane próby ograniczenia korzystania oraz korzystanie nawet pomimo odczuwanych szkód (np. bólu głowy, zmęczenia, bólu nadgarstków, karku, ale też konfliktów, zaniedbywania innych ważnych sfer życia: nauki, domowych obowiązków itp.). Zwróćmy również uwagę na poczucie przeciążenia informacjami, problemy z koncentracją i snem, częste przerywanie wykonywanych czynności, aby sprawdzać powiadomienia – nawet w sytuacjach, które temu nie sprzyjają.
Zdrowe cyfrowe nawyki uczniowie kształtują w domu, ale także w szkole, która ma do odegrania w tym zakresie dużą rolę. Jak mądrze korzystać w edukacji z nowych technologii i bez nadmiernego straszenia pokazywać uczniom, że internet może mieć jasną i ciemną stronę?
MW: Kluczową rolę odgrywa tu współpraca z uczniem: przyjęcie postawy otwartości, gotowości do rozmowy, wspólnego odkrywania trudniejszych aspektów życia online oraz poszukiwania sposobów na równowagę pomiędzy tymi dwoma światami. Narzucanie własnych rozwiązań, nawet tych racjonalnych i pomocnych, nie pomoże. Dla naszych uczniów problem może leżeć zupełnie gdzie indziej. Badania pokazują, że młodzi ludzie mają świadomość, że są coraz bardziej zależni od urządzeń cyfrowych oraz internetu, i ich również to niepokoi. Ponad 65% nastolatków uważa, że powinno rzadziej korzystać ze smartfona, a co trzeci z nich czuje potrzebę sięgnięcia po telefon natychmiast po tym, jak go odłoży**. Młodym trudno poradzić sobie z ekspansją nowych technologii w ich życiu, a dorośli nie zawsze zdają sobie sprawę ze skali problemu.
Nauczyciel może pracować nad zmianą cyfrowych nawyków i pobudzaniem refleksji na temat własnego wzorca korzystania z internetu, serwisów społecznościowych czy gier w wyjątkowy sposób. Po pierwsze – zna swoich uczniów, po drugie – pracuje nie z pojedynczym nastolatkiem, a z grupą. Jeśli podejdziemy do rozterek uczniów poważnie, odsuwając na bok gotowe rozwiązania, i zastanowimy się wspólnie z nimi, co jest dla nich problemem w sieci, czym się niepokoją, co chcieliby zmienić, zyskamy zaangażowanych, chętnych do współpracy partnerów.
Dodatkowo, młodzi sami będą wspierać się w poszukiwaniu rozwiązań i podejmowaniu prób zmiany ich dotychczasowych cyfrowych nawyków.
Osoby wysoko sfomowane wiedzą, że świat oglądany w sieci jest wykreowany, a mimo to stanowi on dla nich ważny punkt odniesienia. Duży wpływ na samoocenę, a często nawet poczucie własnej nieatrakcyjności, mają media społecznościowe. Łatwo jest bowiem, ciągle porównując się z innymi, wpaść w niebezpieczną pułapkę. Jak tego uniknąć?
MW: Nawet jeśli my, dorośli widzimy, że intensywne korzystanie z internetu i serwisów społecznościowych wpływa negatywnie na samopoczucie i samoocenę nastolatka, nie oznacza to, że dziecku łatwo jest dostrzec taką zależność. Warto pamiętać również, że osoby wysoko sfomowane są skoncentrowane bardziej na tym, aby nic ich nie ominęło, w związku z tym mniej uwagi poświęcają poszukiwaniu innych, pozytywnych doświadczeń lub kontaktów. Wyznacznikiem poczucia wartości i samooceny coraz częściej staje się opinia i zainteresowanie znajomych z sieci. Uczulajmy uczniów na różnicę pomiędzy realnym życiem a życiem kreowanym na potrzeby relacji w serwisach społecznościowych.
Naszym zadaniem jest pomoc uczniom w powiązaniu zmieniających się nastrojów z aktywnością w sieci, dostrzeżenie i zwrócenie uwagi na uzależnienie dobrego samopoczucia od odzewu ze świata online. Możemy również pomóc odnaleźć poza siecią umiejętności, w których młodzi ludzie się sprawdzają, zachowania, z których są dumni, czy relacje, które ich rozwijają i dają wsparcie. Pokażmy, że mogą czuć satysfakcję ze swojego życia i być zadowoleni z siebie niezależnie od tego, z jakim odbiorem się to spotka w sieci.
Pamiętajmy, że FOMO może skłaniać młodych ludzi do intensywnego kreowania siebie w internecie. Potrzeba zobaczenia dużego i pozytywnego odzewu prowadzi do podejmowania ryzykownych decyzji, np. upubliczniania informacji i zdjęć, które mogą zaszkodzić jego wizerunkowi.
Dziękujemy za rozmowę!
* Lange R. (red.), (2021), „Nastolatki 3.0. Raport z ogólnopolskiego badania uczniów”, Warszawa: NASK – Państwowy Instytut Badawczy.
** Jupowicz-Ginalska A., Kisilowska M., Jasiewicz J., Baran T., Wysocki A., (2019), „FOMO 2019. Polacy a lęk przed odłączeniem – raport z badań”, Warszawa: Wydział Dziennikarstwa, Informacji i Bibliologii Uniwersytetu Warszawskiego.

