
Bezpieczni w sieci z OSE: najpopularniejsze oszustwa w serwisach społecznościowych
Kto z nas nie korzysta z serwisów społecznościowych? Ich popularność nie powinna dziwić. Zapewniają przecież rozrywkę, błyskawiczny dostęp do informacji, a nawet zakupy. Nie zawsze jest jednak tylko kolorowo – bo cyberprzestępcy nie śpią!
W kolejnej aktualności z serii „Bezpieczni w sieci z OSE” przybliżamy najpopularniejsze oszustwa, z jakimi możecie zetknąć się w serwisach społecznościowych. Sprawdźcie, na co powinniście uważać.
Niebezpieczne inwestycje
Serwisy społecznościowe ciesząc się ogromną popularnością wśród użytkowników internetu, a także… cyberprzestępców! Internetowi oszuści zastawiają coraz nowsze pułapki, pozwalające im na znalezienie i skuteczne oszukanie ofiary.
Spotkaliście się kiedyś z postem, który zachęca do ulokowania pieniędzy w świetnej, przynoszącej duże zyski, a przy tym bezpiecznej inwestycji? Jeśli tak, to prawdopodobnie był to przykład oszustwa, które łatwo można opisać jako „zbyt piękne, aby było prawdziwe”.
Oszustwa inwestycyjne to nieistniejące oferty, obiecujące łatwe, szybkie i duże zyski bez ryzyka – w rzeczywistości nie zobaczymy jednak ani przewidywanych korzyści, ani zainwestowanych środków. Celem oszustów jest bowiem zdobycie naszych pieniędzy, których wbrew obietnicom wcale nie chcą pomnożyć. Aby uwiarygodnić swoją inwestycję – a także przyciągnąć uwagę potencjalnych ofiar – często taka „oferta” wzbogacona jest w fałszywe reklamy lub zmyślone historie sukcesów dotychczasowych klientów, np. znanych celebrytów.
Inwestycjami, na jakie przestępcy często próbują skusić ofiary, są nieruchomości, kryptowaluty i akcje różnych znanych spółek. Co powinno wzbudzić naszą czujność i jak nie wpaść w sidła oszusta? Przede wszystkim powinniśmy pamiętać o zasadzie ograniczonego zaufania. Z rozwagą analizujmy wszystkie oferty, a jeśli któraś wygląda zbyt dobrze – np. gwarantuje inwestycje o wysokiej stopie zwrotu – to prawdopodobnie jest nieprawdziwa i może nas niestety dużo kosztować. Decydując się na lokatę naszego kapitału, wybierajmy sprawdzone i renomowane instytucje, a nie oferty przypadkowo poznanych w sieci znajomych, obiecujących szybkie i łatwe rozwiązania. Naszą czujność powinny też wzbudzić propozycje, w których jedyną możliwą formą transakcji są kryptowaluty lub inne niestandardowe płatności.
Oszustwa matrymonialne
Internet i media społecznościowe pomagają podtrzymywać kontakty z bliskimi, poznawać nowych znajomych, a czasem też znaleźć miłość. Zdarza się też niestety tak, że internetowe relacje nie zawsze kończą się wyczekiwanym happy endem, a wirtualny adorator okazuje się… zwykłym przestępcą!
Oszustwa matrymonialne to sposób wyłudzania pieniędzy od osób, które przestępcy uznali za samotne lub poszukujące miłości. Taka forma ataku polega na zbliżeniu się do ofiary, nawiązania z nią relacji i zbudowaniu zaufania poprzez korespondencję, przesyłanie swoich sfałszowanych zdjęć, a nawet drobnych prezentów – wszystko celem późniejszego oszukania i okradzenia „wybranka” lub „wybranki”.
Następnie cyberprzestępca opowiada zauroczonej ofierze tragiczną historię. Na końcu zazwyczaj chce pożyczyć pieniądze (np. na koszty leczenia w szpitalu) i prosi o przekazanie ich w formie przelewu albo karty podarunkowej – a nie osobiście. Taką konieczność oszust tłumaczy brakiem możliwości spotkania, który wynika z wykonywanego zawodu (np. żołnierz, lekarz), w rzeczywistości jest to jednak spowodowane potrzebą pozostania anonimowym i niemożliwym do namierzenia.
Oszustwa matrymonialne (czasem nazywane także „na amerykańskiego żołnierza”) są popularne nie tylko w mediach społecznościowych, ale też w aplikacjach randkowych. W ochronie przed takimi atakami pomoże nam ostrożność i niepodejmowanie decyzji pod wpływem emocji. Przede wszystkim – nie wysyłajmy żadnych pieniędzy osobom, których nigdy nie widzieliśmy na żywo!
Zakupy, które mogą dużo kosztować…
W serwisach społecznościowych możemy zetknąć się także z pozornie atrakcyjnymi ofertami kupna różnych przedmiotów w niskich cenach. W takim przypadku kolejny raz musimy postawić na zdrowy rozsądek i odpowiedzieć sobie na pytanie, czy oferowany rabat nie jest jednak… zbyt okazyjny.
Takie podejrzane oferty to kolejny sposób wykorzystywany przez oszustów do pozbawienia nas środków finansowych. Reklamy, które widzimy na swoich „ścianach” w social mediach, mogą zawierać linki do fałszywych sklepów internetowych. Skutki zakupów za pośrednictwem tych witryn bywają opłakane: ofiara wybiera towar, płaci za niego, a finalnie pozostaje bez pieniędzy i wymarzonych butów czy sprzętu elektronicznego.
Jak bezpiecznie robić zakupy online? Przede wszystkim mądrze wybierajmy sklepy: upewnijmy się, że na ich stronach można znaleźć regulamin, informacje kontaktowe do korespondencji oraz sprawdzajmy podany numer telefonu – zadzwońmy pod niego i kontrolnie zadajmy kilka pytań – weryfikujmy też dostępne formy płatności. Jeśli możliwy jest tylko przelew bankowy – zdecydujmy się na zakupy gdzie indziej! Bądźmy podejrzliwi i pamiętajmy, że od pozornych oszczędności ważniejsze są nasze bezpieczeństwo i komfort.
Więcej informacji o najpopularniejszych oszustwach w serwisach społecznościowych znajdziecie w biuletynie „OUCH!”. Zapoznajcie się też z naszymi aktualnościami: „Bezpieczni w sieci z OSE: phishing”, „Złote zasady internetowych znajomości”, „Bezpieczne media społecznościowe” i „Jak nie kupić kota w worku, czyli bezpieczne zakupy online”, które przybliżą Wam inne zagrożenia, na jakie możecie być narażeni w mediach społecznościowych.
Wiadomości na temat zagrożeń czyhających na internautów znajdziecie też w najnowszym raporcie rocznym CERT Polska „Krajobraz bezpieczeństwa polskiego internetu”. Pełna treść raportu dostępna jest na stronie CERT Polska.
Pamiętajcie, że wszystkie podejrzane wiadomości e-mail możecie zgłosić za pomocą formularza na stronie: incydent.cert.pl, a wiadomości SMS bezpośrednio przekazać na numer 799 448 084.

