Ekrany czy słońce? Zadbaj o swój mózg

W świecie pełnym ekranów, powiadomień i ciągłej dostępności łatwo zapomnieć, że nasz mózg też potrzebuje odpoczynku. Przeczytajcie, na co zwrócić uwagę podczas codziennego korzystania z urządzeń oraz kształtowania swoich nawyków cyfrowych.

Właśnie dziś, 22 lipca, obchodzimy Światowy Dzień Mózgu – na pamiątkę założenia Światowej Federacji Neurologii w 1975 r. To dobra okazja, by przyjrzeć się swoim nawykom cyfrowym i przekonać się, czy technologie pomagają nam się skupić, uczyć i odpoczywać, czy raczej są źródłem rozproszenia i przeciążenia informacyjnego. Być może dojdziecie do wniosku, że warto ograniczyć multiscreening i znaleźć więcej przestrzeni na aktywności poza siecią?

O jaką równowagę chodzi?

Nasze życie toczy się równocześnie w kilku przestrzeniach: offline, online i pomiędzy ekranami. Uczymy się, pracujemy, odpoczywamy i utrzymujemy relacje, niejednokrotnie korzystając z kilku urządzeń naraz. Taki model funkcjonowania wydaje się naturalny, ale może prowadzić do przeciążenia informacyjnego, zmęczenia poznawczego i trudności z koncentracją.

Tymczasem nasz układ nerwowy wciąż potrzebuje tego, co niezmienne: ruchu, naturalnego (nie niebieskiego!) światła, snu, ciszy i chwil bez nadmiaru bodźców. To właśnie wtedy mózg porządkuje informacje, wzmacnia ślady pamięciowe i odzyskuje równowagę potrzebną do codziennego funkcjonowania. Jak więc korzystać z technologii, by jednocześnie nie tracić przestrzeni na regenerację?

Co ekrany robią z mózgiem – i dlaczego tak nas wciągają?

Korzystanie z internetu, aplikacji i mediów społecznościowych silnie angażuje układ nagrody, odpowiedzialny za odczuwanie przyjemności i motywacji. Nowe polubienia, wiadomości czy powiadomienia uruchamiają wyrzut dopaminy, a mózg szybko uczy się, że warto wracać do tych bodźców. Z czasem rośnie zapotrzebowanie na stymulację, dlatego coraz łatwiej wpaść w nawyk częstego sprawdzania telefonu, przewijania treści i przeskakiwania między ekranami.

Multiscreening sprawia wrażenie efektywności, ale w rzeczywistości mózg nie wykonuje kilku zadań naraz – jedynie bardzo szybko przełącza się między nimi. Każde takie przełączenie kosztuje uwagę, energię i czas, dlatego nadmiar ekranów sprawia, że częściej popełniamy błędy, pracujemy wolniej i szybciej się męczymy.

Na tym nie kończy się wpływ ekranów na nasze funkcjonowanie. Pamięć robocza, czyli zdolność do chwilowego przechowywania i przetwarzania informacji, ma ograniczoną pojemność i łatwo ją przeciążyć – nadmiarem otwartych kart, komunikatów i zadań. Do tego dochodzi zjawisko określane jako „efekt Google’a” lub cyfrowa amnezja: skoro informacje są stale dostępne w sieci, częściej zapamiętujemy miejsce, w którym można je znaleźć, niż same treści. To wygodne, ale podczas uczenia się czy dłuższego skupienia może utrudniać trwałe przyswajanie wiedzy.

Kiedy ekran zabiera sen…

Sen pozostaje jednym z ważniejszych czynników wpływających na prawidłową pracę mózgu. To właśnie podczas snu zachodzi porządkowanie informacji, konsolidacja pamięci oraz regeneracja. Kiedy sen jest zbyt krótki lub nieregularny, odbija się to na naszym samopoczuciu.

Warto pamiętać, że wieczorne korzystanie z urządzeń ekranowych utrudnia wyciszenie organizmu. Światło emitowane przez ekran może opóźniać wydzielanie melatoniny, a angażujące treści – od mediów społecznościowych po wiadomości i seriale – podtrzymują pobudzenie układu nerwowego. W efekcie trudniej jest nam zasnąć, sen jest płytszy, a następnego dnia częściej odczuwamy rozdrażnienie, zmęczenie i spadek koncentracji.

Mózg lubi światło dzienne, ruch i przerwy

Choć wiele mówi się o ograniczaniu ekranów, równie ważne jest wzmacnianie tych elementów codzienności, które realnie wspierają nasz układ nerwowy. Naturalne światło pomaga regulować rytm dobowy i ułatwia późniejszą nocną regenerację. Z kolei ruch poprawia ukrwienie mózgu, wspiera dobry nastrój i sprzyja lepszemu skupieniu.

Znaczenie mają także krótkie przerwy bez ekranu. Jeśli po godzinie pracy przy komputerze wstaniemy, spojrzymy w dal lub po prostu odetchniemy od nadmiaru bodźców, mózg dostanie szansę na chwilowe odciążenie. Takie drobne nawyki pomagają odzyskać równowagę online–offline.

Jak budować dobre nawyki cyfrowe?

Dbanie o dobre nawyki cyfrowe polega na mądrym zarządzaniem jakością i długością czasu spędzanego przed ekranem. Od czego zacząć zmianę przyzwyczajeń? Często wystarczy wdrożyć kilka y6tprostych zasad:

  • ograniczajcie liczbę równolegle otwartych aplikacji, kart w przeglądarce, nie korzystajcie z kilku urządzeń jednocześnie (np. ze smartfona i telewizora);
  • odkładajcie telefon do szuflady podczas zadań wymagających skupienia;
  • zrezygnujcie z ekranów przynajmniej godzinę przed snem i zaraz po przebudzeniu;
  • wyłączcie zbędne powiadomienia;
  • nie korzystajcie z funkcji automatycznego odtwarzania treści;
  • zastąpcie telefon tradycyjnym budzikiem.

Warto również świadomie planować czas offline – na rozmowę, czytanie papierowej książki, spacer czy po prostu chwilę ciszy bez potrzeby sięgania po kolejne bodźce. Wykorzystajcie lato na odpoczynek i regenerację – najlepiej z dala od ekranów!

 

Źródła:

Borkowska A., (2024), „Mniej znaczy więcej – o multiscreeningu i wielozadaniowości”, Warszawa: Państwowy Instytut Badawczy NASK.

Borkowska A., Gańko K., Witkowska M., (2025), „O cyfrowej higienie”, Warszawa: Państwowy Instytut Badawczy NASK.

22.07.2026

Najnowsze artykuły