Bezpieczni w sieci z OSE: generatywna sztuczna inteligencja

Coraz więcej osób sięga po generatywną sztuczną inteligencję. Zanim powierzymy jej swoje dane lub oprzemy się na jej wiedzy, warto zrozumieć, jak działa, czego od niej oczekiwać i przed czym się chronić. W cyfrowym świecie rozwaga to najlepszy klucz do bezpieczeństwa.

Generatywna sztuczna inteligencja (ang. artificial intelligence, AI) coraz śmielej wkracza w nasze codzienne życie. Tworzy teksty, grafiki, muzykę, odpowiada na pytania, podpowiada pomysły, planuje wycieczki, radzi w szeregu spraw. Dla wielu osób – zarówno w pracy, jak i w edukacji – stała się wsparciem, które pozwala oszczędzać czas i rozwijać kreatywność. Jednak, jak każda nowa technologia, niesie za sobą również zagrożenia, szczególnie w kontekście cyberbezpieczeństwa. Warto wiedzieć, na co zwracać uwagę, by korzystać z AI mądrze i bezpiecznie.

Dane osobowe – nie wszystko dla algorytmu

Jednym z najważniejszych aspektów bezpiecznego korzystania z narzędzi generatywnej AI jest ochrona danych osobowych. Wiele popularnych modeli, takich jak ChatGPT, DALL-E czy Copilot, działa w chmurze i przetwarza dane na serwerach producenta. Oznacza to, że wszystkie wprowadzone informacje mogą być tymczasowo przechowywane i – choć zanonimizowane – wykorzystywane do dalszego trenowania modelu.

Dlatego nigdy nie należy wpisywać do AI danych wrażliwych: imion i nazwisk osób, numerów PESEL, adresów, numerów kart płatniczych, informacji zdrowotnych. Jeśli wykorzystujemy AI w pracy, np. do analizy dokumentów lub przygotowywania raportów, pamiętajmy, że nawet pozornie nieszkodliwe dane – jak nazwiska klientów czy wewnętrzne nazwy projektów – mogą być uznane za informacje poufne.

Dla instytucji publicznych, szkół czy firm oznacza to konieczność wdrożenia procedur bezpieczeństwa. W niektórych przypadkach bezpieczniejsze może być korzystanie z lokalnych, zamkniętych modeli AI, które nie przesyłają danych na zewnętrzne serwery. Coraz więcej dostawców oferuje takie rozwiązania dla biznesu i administracji.

Prawo autorskie – kto jest twórcą?

Twórczość generatywnej AI budzi także pytania prawne. Kto jest autorem grafiki stworzonej przez sztuczną inteligencję? Czy możemy swobodnie wykorzystywać teksty wygenerowane przez model językowy? Czy AI może naruszać cudze prawa autorskie?

W Unii Europejskiej prawo chroni dzieła stworzone przez ludzi. Oznacza to, że utwory wygenerowane wyłącznie przez AI nie mają autora w sensie prawnym – nie przysługują do nich prawa autorskie. Jeśli jednak człowiek wnosi istotny wkład twórczy (np. edytuje, modyfikuje, komponuje z kilku źródeł), może być uznany za współtwórcę lub właściciela praw majątkowych.

Dobrze też pamiętać, że AI może nieświadomie powielać fragmenty danych treningowych – czyli tekstów, grafik i dźwięków, na których była uczona. Jeśli w wyniku działania modelu otrzymamy treść podobną do już istniejącej (np. obraz stylizowany na konkretnego artystę), jej publikacja lub sprzedaż może naruszać prawa autorskie lub prawo do wizerunku.

Aby korzystać z AI zgodnie z prawem, warto:

  • sprawdzać licencje wygenerowanych treści (większość serwisów, jak np. ChatGPT, określa zasady wykorzystania materiałów w swoich warunkach korzystania);
  • unikać stylizacji na konkretnych artystów bez ich zgody;
  • nie wykorzystywać AI do kopiowania cudzych treści (np. wpisując do niej całe fragmenty książek lub artykułów bez zgody autora);
  • traktować AI jako narzędzie pomocnicze, a nie jako źródło gotowych treści do publikacji.

Chcecie dowiedzieć się więcej? Sięgnijcie po bezpłatne kursy e-learningowe dotyczące sztucznej inteligencji dostępne na naszej platformie edukacyjnej OSE IT Szkoła, zwłaszcza pięciomodułowy kurs „Aspekty prawne i etyczne sztucznej inteligencji”. Dowiecie się z niego m.in., czy roboty mają zdolność prawną, kto ponosi odpowiedzialność za działania AI oraz poznacie szczegółowe regulacje dotyczące praw autorskich do utworów wygenerowanych przez chatboty.

Uwaga – halucynacje!

Generatywna AI nie jest źródłem wiedzy – to narzędzie, które tworzy prawdopodobne odpowiedzi na podstawie wzorców językowych i statystycznych. Może pisać płynnie i przekonująco, ale to nie znaczy, że zawsze ma rację.

AI zdarza się halucynować, czyli tworzyć informacje, które brzmią wiarygodnie, ale są zmyślone. Przykład? Model może podać nieistniejące źródła, cytować nieistniejące badania lub przypisywać cytaty niewłaściwym osobom. Dla użytkownika, który nie zna tematu, treści te mogą wyglądać jak rzetelne informacje.

Dlatego trzeba pamiętać, że AI nie może zastąpić krytycznego myślenia. Wszystkie informacje wygenerowane przez sztuczną inteligencję należy weryfikować w niezależnych, zaufanych źródłach. W kontekście edukacji i nauki szczególnie ważne jest, by uczniowie i studenci rozumieli, że AI to nie nauczyciel ani ekspert, ale zaawansowany generator tekstu.

Warto też uczyć młodych użytkowników, jak odróżniać prawdziwe informacje od fałszywych oraz jak rozpoznawać manipulacje i deepfake’i – generowane obrazy i filmy, które mogą być wykorzystywane do celów dezinformacyjnych. Nowoczesna edukacja cyfrowa nie kończy się bowiem na umiejętności obsługi aplikacji. Obejmuje także refleksję nad tym, jak korzystać z AI odpowiedzialnie – z poszanowaniem prywatności, prawa i wartości społecznych.

Cyfrowy ślad i prywatność – czy dla AI jesteśmy anonimowi?

Korzystanie z narzędzi bazujących na sztucznej inteligencji pozostawia ślad cyfrowy – każde zapytanie, wygenerowana treść czy interakcja może być rejestrowana i przetwarzana przez dostawcę technologii. Nawet jeśli dane są anonimizowane, nadal mogą być analizowane w kontekście profilu użytkownika, np. do celów komercyjnych czy rozwoju produktu.

Warto więc zadać sobie pytania: Czy chcę, by moja aktywność w narzędziach AI była przechowywana i analizowana? Czy zdaję sobie sprawę, że nawet bez podania imienia i nazwiska można mnie czasem zidentyfikować po stylu wypowiedzi lub połączonych informacjach?

Aby lepiej zadbać o bezpieczeństwo swoich informacji na początek wystarczy… poprosić ChatGPT lub inne narzędzie o zapomnienie danych na nasz temat. Jeśli to możliwe, usuwajmy historię czatów lub żądajmy ich anonimizacji. Korzystajmy też z trybu incognito w przeglądarce lub „poufnych sesji” oferowanych przez niektóre chatboty.

Zasady bezpiecznego korzystania z AI – podsumowanie

Aby korzystać z generatywnej sztucznej inteligencji bezpiecznie i odpowiedzialnie:

  1. Chroń dane osobowe – nie wpisuj imion, nazwisk, numerów, adresów, danych zdrowotnych ani informacji poufnych.
  2. Szanuj prawo autorskie – nie kopiuj cudzych treści, sprawdzaj licencje, nie publikuj treści stylizowanych na inne dzieła bez zgody ich autora.
  3. Weryfikuj informacje – sprawdzaj dane w zaufanych źródłach, nie wierz bezkrytycznie we wszystko, co wygeneruje AI.
  4. Zachowaj krytyczne myślenie – traktuj narzędzia sztucznej inteligencji jako wsparcie, nie jako wyrocznię. Pamiętaj, że AI nie rozumie sensu, emocji ani kontekstu kulturowego, co może prowadzić do błędnych lub nietaktownych odpowiedzi.
  5. Nie zostawiaj trwałego śladu – jeśli narzędzie pozwala, usuwaj historię czatów lub żądaj ich anonimizacji.
  6. Dbaj o swoją prywatność – regularnie czytaj i aktualizuj ustawienia prywatności w narzędziach AI.
  7. Bądź świadomym użytkownikiem narzędzi cyfrowych – edukuj siebie i innych, jak bezpiecznie korzystać z nowych technologii.

Pamiętajcie: generatywna sztuczna inteligencja może być potężnym sprzymierzeńcem – ale tylko wtedy, gdy korzystamy z niej rozważnie. W czasach, gdy dostęp do narzędzi AI jest coraz łatwiejszy, cyberbezpieczeństwo i etyka cyfrowa powinny stać się częścią naszej codziennej praktyki, zarówno w szkole, jak i w pracy czy domu.

Post scriptum: AI po ciemnej stronie mocy

Generatywna sztuczna inteligencja, choć pełna możliwości, może być również wykorzystywana do nieetycznych i niebezpiecznych działań. Coraz częściej staje się narzędziem w rękach cyberprzestępców, którzy wykorzystują jej potencjał. Jak?

Dzięki generatywnej AI możliwe jest tworzenie wyjątkowo przekonujących wiadomości phishingowych – bez błędów językowych, w dopasowanym stylu i z indywidualnym podejściem do potencjalnej ofiary. Zautomatyzowane modele mogą generować e-maile lub wiadomości w mediach społecznościowych, które do złudzenia przypominają prawdziwe korespondencje od banków, instytucji czy współpracowników.

Ponadto zaawansowane modele AI są zdolne do tworzenia tzw. deepfake’ów – realistycznych nagrań audio i wideo wykorzystujących cudzy wizerunek lub głos. Przestępcy mogą wykorzystać takie treści, by podszyć się pod przełożonego, współpracownika czy członka rodziny i nakłonić ofiarę do przesłania pieniędzy lub udostępnienia wrażliwych informacji.

Niektóre narzędzia AI mogą być wykorzystywane również do automatycznego generowania kodu złośliwego oprogramowania lub jego modyfikowania tak, by trudniej było je wykryć. Chociaż twórcy odpowiedzialnych modeli starają się ograniczyć takie funkcje, cyberprzestępcy wciąż szukają sposobów na obejście zabezpieczeń.

 

Źródła:

Fundacja Instytut Cyberbezpieczeństwa, (2025), podcast „Generatywna sztuczna inteligencja” [online, dostęp dn. 3.06.2025].

Rudra A., (2023), „Zagrożenia dla cyberbezpieczeństwa związane z generatywną sztuczną inteligencją”, artykuł na stronie powerdmarc.com [online, dostęp dn. 3.06.2025].

Świerczek S., (2024), „Sztuczna inteligencja (AI) w cyberbezpieczeństwie”, artykuł na stronie netcomplex.pl [online, dostęp dn. 3.06.2025].

05.06.2025

Najnowsze artykuły