
Smartzabawki i urządzenia cyfrowe dla dziecka. Jak mądrze wybrać prezent pod choinkę?
W dzisiejszych czasach trudno jest uchronić dzieci przed dostępem od urządzeń cyfrowych. Można jednak nauczyć je odpowiedzialnie poruszać się w świecie nowych technologii i bezpiecznie korzystać ze zdobyczy techniki. Na co, jako rodzice, powinniśmy zwracać uwagę przy wyborze cyfrowych prezentów dla najmłodszych? Dzieci w jakim wieku można obdarować tabletem czy inteligentną zabawką? Odpowiedzi na te i inne pytania udzielili Anna Rywczyńska (NASK-PIB) i Przemysław Jaroszewski (CERT Polska) na antenie Polskiego Radia w audycji „Dziecko i urządzenia cyfrowe”.
Cyfrowe pokolenie
Korzystanie z nowoczesnych urządzeń rozpoczyna się obecnie coraz wcześniej. Rodzice nierzadko już półtorarocznemu dziecku puszczają bajki na smartfonie, a trzyletnie maluchy są w stanie posługiwać się nim bardzo sprawnie. Badania pokazują, że średnia wieku, kiedy dzieci zaczynają samodzielnie korzystać z internetu z własnego urządzenia, wynosi 7 lat. Ponadto ponad 93% polskich nastolatków spędza większość czasu online, a dostęp do sieci posiada około 80% gospodarstw domowych.
Anna Rywczyńska podkreśla, że już pięcio- i sześciolatkowie proszą rodziców o zakup smartfonów, konsol czy elektronicznych zabawek. – Rodzic bardzo szybko wystawiony jest na próbę odpowiedniego decydowania, czy to jest dobry moment na danie sprzętu, i zastanowienia się, do czego tak naprawdę nasze dziecko będzie go potrzebowało – wyjaśnia ekspertka. I podkreśla, że technologia może być naszym sprzymierzeńcem, jeśli będziemy się trzymać podstawowych zasad bezpieczeństwa.
Przede wszystkim bezpieczeństwo…
Rodzice nie zawsze zdają sobie sprawę, że podarowanie dziecku urządzenia cyfrowego wiąże się z otwarciem go nie tylko na świat wiedzy i nowych możności, ale też wirtualnych zagrożeń. Nawet niewinna zabawka podłączona do internetu może stanowić realne zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa. Wyposażona w kamerę, mikrofon czy czujnik ruchu może zbierać informacje o dziecku i jego otoczeniu, a następnie przesyłać je do producenta lub innych podmiotów.
Czy kupując smartzabawkę, rodzic ma prawo wiedzieć, w jaki sposób mogą być udostępnione jego dane? Jak pokazują badania autorów raportu „Internet zabawek. Wsparcie dla rozwoju dziecka czy zagrożenie”, respondenci chcą, aby „producenci czuli się odpowiedzialni za odpowiednie informowanie potencjalnych klientów i ochronę ich danych potrzebnych do funkcjonowania urządzeń”. Ale czy zawsze tak się dzieje?
– Przede wszystkim nie jest to aspekt, którym producenci w jakiś sposób się chwalą. Tych informacji, jak będą zabezpieczone dane dziecka, czy w jaki sposób producent podchodzi do bezpieczeństwa, bardzo brakuje zarówno na pudełku, stronie producenta, jak i w instrukcji (…). Nie ma tego, ponieważ to nie jest coś, o co my, jako rodzice, pytamy, idąc do sklepu. Rynek woli skupiać się na nowych funkcjach zabawek, a nie na kwestiach bezpieczeństwa – wyjaśnia Przemysław Jaroszewski.
…a także wiedza i uważność
Anna Rywczyńska podkreśla, że w tej sytuacji rodzice nie mogą zasłaniać się własną niewiedzą, a raczej powinni aktywnie zdobywać informacje na temat cyberzagrożeń. Przypomina, jak ważne jest czytanie regulaminów urządzeń, instrukcji obsługi, zadawanie producentowi i sprzedawcom pytań dotyczących bezpiecznego użytkowania zabawek i zakresu ochrony danych czy instalowanie aplikacji, które mogą nas chronić. – Poświęcanie czasu, uważność, wprowadzanie zasad i pilnowanie zasad – to tylko tyle i aż tyle – dodaje Przemysław Jaroszewski.
Przed gorączką przedświątecznych zakupów zachęcamy do odsłuchania audycji „Dziecko i urządzenia cyfrowe”, wyemitowanej na antenie Programu 1 Polskiego Radia. Znajdziecie w niej więcej praktycznych rad i cennych spostrzeżeń ekspertów NASK na temat tego, czym się kierować przy zakupie cyfrowego prezentu i jak bezpiecznie korzystać ze zdobyczy techniki.

