Sekrety sztucznej inteligencji: AI – pomoc czy pójście na łatwiznę?

Piszesz wiadomość. Dodajesz treść, kasujesz, poprawiasz i znowu kasujesz. Coś cały czas nie jest w porządku. Kończy Ci się cierpliwość. O pomoc prosisz sztuczną inteligencję (AI). I nagle… wszystko brzmi lepiej, jakby mądrzej i spójniej. Tylko, czy to nadal Twoja wiadomość?

Sztuczna inteligencja dostarcza nam narzędzi, ale to człowiek decyduje, w jaki sposób ich użyje. To on pozostaje więc w centrum całego procesu. Dlatego, aby mądrze wykorzystywać sztuczną inteligencję, trzeba wykazać się najpierw swoją.

AI – pomoc, która „uwalnia” nauczycielski czas

Szybsze i dokładniejsze wykonywanie zadań, a także automatyzacja tych powtarzalnych i czasochłonnych, wsparcie analizy danych, co przekłada się na wzrost efektywności – to tylko kilka z zalet sztucznej inteligencji. Właściwie wykorzystana AI pomaga podejmować ważne decyzje w różnych dziedzinach życia i w biznesie. Jest też użytecznym narzędziem, które wspiera naszą kreatywność. Może pobudzić myślenie uczniów, a dla nauczycieli być nieocenionym wsparciem podczas tworzenia atrakcyjnych materiałów edukacyjnych. Sztuczna inteligencja to oszczędność czasu – pomoc w najbardziej żmudnej części pracy. To, co kiedyś zajmowało godziny, dziś trwa zaledwie kilka minut.

Jak wynika z sondażu Walton Family Foundation-Gallup z 2025 r. coraz więcej nauczycieli wykorzystuje sztuczną inteligencję do planowania lekcji. 60 proc. badanych pedagogów z USA zadeklarowało, że do tego celu korzystało z AI chociaż raz w ciągu roku szkolnego. Aktualnie prawie jedna trzecia z nich przyznaje się do cotygodniowego używania algorytmu do tworzenia planów lekcji, dostosowywania materiałów do wybranych grup uczniów, a także generowania quizów oraz analizowania informacji o podopiecznych. Wyliczono, że sprawne korzystanie z narzędzi cyfrowych pozwala zaoszczędzić nauczycielom około sześciu godzin tygodniowo, co w przeliczeniu na rok szkolny daje aż sześć pełnych tygodni pracy.

W ubiegłym roku naukowcy z Harvardu przeprowadzili inne badanie. Badacze wykorzystali Chat GPT do wygenerowania pytań wielokrotnego wyboru z 91 przedmiotów. Dotyczyły one licznych zagadnień – od podstaw statystyki po zaawansowaną biochemię. Do zestawów dodano pytania ułożone przez ekspertów. Następnie porównano efekt pracy – maszyny i człowieka. Badacze byli zgodni. Pytania wygenerowane przez algorytm były tak samo dobre, jak te stworzone przez specjalistów. A co istotne, użycie sztucznej inteligencji w znaczący sposób zmniejszało nakład pracy nauczycieli.

Wygoda, która ma swoją cenę

Są jednak także badania, które pokazują, jak wysoką cenę musimy „zapłacić” za używanie algorytmu – szczególnie w kontekście procesu uczenia się przez dzieci i młodzież. Okazuje się, że w edukacji kluczowe są szukanie informacji, zaznaczanie w tekście ważniejszych pojęć, ponowne czytanie tekstu i częste powtarzanie. Nie wykonujemy tych czynności, kiedy maszyna podaje nam gotowe rozwiązanie. Samo pisanie czy mówienie uruchamia obszary mózgu odpowiedzialne za planowanie, wykonywanie i kontrolę ruchu. Są to złożone wieloaspektowe zadania. Wymagają wysiłku, a przy tym intensywnie stymulują i rozwijają mózg. Osobie zdobywającej wiedzę może się wydawać, że opanowała zagadnienie, ponieważ otrzymała poprawną odpowiedź na pytanie. W rzeczywistości tak nie jest. Rozwiązanie „podane na tacy” hamuje dociekanie, prowadzi do słabego zapamiętywania i płytkiego zrozumienia. A te elementy są niezbędne w całym procesie uczenia się. Dodatkowo, częste korzystanie z AI może pozbawić dzieci i młodzież szansy na budowanie fundamentalnego poczucia sprawczości, czyli wewnętrznego przekonania „wiem, że wiem” i „wiem, że umiem”. A to właśnie dzięki takim doświadczeniom prawidłowo może wykształcić się poczucie własnej wartości i kompetencji.

Potwierdza to badanie zrealizowane w 2025 r. w Massachusetts Institute of Technology. Podczas projektu badawczego naukowcy sprawdzili, co się dzieje w ludzkim mózgu, kiedy korzystamy z takich narzędzi jak Chat GPT.Przebadano 54 osoby. Uczestników podzielono na trzy grupy. Pierwsza korzystała ze sztucznej inteligencji, druga z wyszukiwarki internetowej, trzecia pracowała bez żadnych narzędzi. Wszyscy mieli do napisania krótki esej. Aktywność mózgu osób biorących udział w eksperymencie była stale monitorowana przy pomocy EEG. Eksperyment pokazał wyraźne różnice pomiędzy grupami. Uczestnicy z pierwszej grupy (korzystający z AI) wykazali o ponad połowę mniejszą aktywność w obszarach mózgu związanych z przetwarzaniem informacji i kontrolą poznawczą. Dodatkowo, po napisaniu wypracowania mieli większą trudność z przypomnieniem sobie, o czym była ich praca. Częściej wskazywali też na mniejsze poczucie autorstwa własnego tekstu.

Obserwacje badaczy nie pozostawiają złudzeń. Mózgi osób używających do zadania algorytmu wykazały mniejsze zaangażowane. A co istotne, wysiłek dla mózgu to nie tylko koszt, ale przede wszystkim jeden z warunków prawidłowego rozwoju.

Sztuczna inteligencja potrzebuje „mądrej głowy”

Bardzo ciekawe wnioski płyną także z pracy „The Memory Paradox: Why Our Brains Need Knowledge in an Age of AI” z 2025 r. Naukowcy sprawdzili, jak potężne znaczenie ma własna wiedza podczas korzystania z algorytmu w zadaniach, w których konieczna jest interpretacja i ocena informacji. Okazuje się, że osoby „mocne” merytorycznie zdecydowanie lepiej oceniły poprawność odpowiedzi generowanych przez robota. Były też w stanie wychwycić halucynacje. Uczestnicy badania o węższej wiedzy zdecydowanie częściej bezrefleksyjnie przyjmowali odpowiedzi udzielone przez AI. Dlatego w dobie sztucznej inteligencji nasz zasób wiedzy, pamięć czy poprawne rozumienie zagadnień mają coraz większe znaczenie, bo pozwalają na odróżnienie prawdziwych informacji od tych zmyślonych.

Właściwie wykorzystana sztuczna inteligencja jest niezwykle pomocna – dostarcza wiedzy, inspiracji, a przede wszystkim pozwala na oszczędność czasu. Niewłaściwie użyta staje się natomiast niezwykle niebezpieczna. U osób dorosłych bezrefleksyjne korzystanie z AI może prowadzić do osłabienia zdolności złożonego myślenia, u młodych – do tego, że takie umiejętności nigdy się nie wykształcą. Dlatego dzisiaj tak istotne jest mądre korzystanie z narzędzi cyfrowych.

 

Źródła:

Dąbrowska U., (2026), „Natychmiastowa odpowiedź, długotrwałe konsekwencje: AI w edukacji dzieci i młodzieży” [w:] Dąbrowska U., Krasnodębska A., Kuś J., Plichta P., Pyżalski J., Rogowiecki J., Witkowska M., „AI w szkole – od algorytmu do relacji”, Warszawa: NASK – Państwowy Instytut Badawczy [online, dostęp dn. 22.05.2026].

Jadanowska K., (2025), „Czy AI osłabia nasze kompetencje? O badaniach nad zjawiskiem deskillingu”, artykuł na stronie ai.gov.pl [online, dostęp dn. 22.05.2026].

Sterna D., „Przegląd badań nad wykorzystaniem sztucznej inteligencji w nauczaniu i uczeniu się”, (2026), artykuł na stronie www.edunews.pl [online, dostęp dn. 22.05.2026].

26.05.2026

Najnowsze artykuły

Sekrety sztucznej inteligencji: AI – pomoc czy pójście na łatwiznę? - Ogólnopolska Sieć Edukacyjna