Multiscreening – jak wpływa na nasz mózg?

Rosnące tempo życia i rozwój technologii sprawiają, że możemy albo nawet – jak nam się wydaje –musimy robić coraz więcej i coraz szybciej. Zastanawialiście się kiedyś, jakie to ma konsekwencje dla naszego samopoczucia i ogólnego funkcjonowania? Nie najlepsze.

W Europejski Dzień Mózgu kolejny raz zwracamy uwagę na zagadnienia wielozadaniowości i multiscreeningu. Kiedy i dlaczego warto powiedzieć: STOP? Przeczytajcie!

Powszechne zjawiska

Na początek przyjrzyjmy się bliżej samym pojęciom. Wielozadaniowość, czyli wykonywanie kilku czynności jednocześnie, towarzyszyła nam od dawna. Tym, co się zmieniło są jej nowe odsłony, wynikające z rozwoju i dostępności technologii. Pojawiła się tzw. wielozadaniowość medialna, która dotyczy coraz większej liczby osób – w tym nastolatków.

O czym mowa? Przykłady można mnożyć, ale to takie sytuacje, w których jednocześnie oglądamy telewizję i scrollujemy media społecznościowe na smartfonie lub wykonujemy kilka czynności naraz na jednym urządzeniu – np. wysyłamy maile, robimy zakupy online i przeglądamy aktualności.

Jednym z rodzajów wielozadaniowości naszych czasów jest multiscreening, czyli korzystanie z kilku ekranów jednocześnie. Jesteście multiscreenersami? Pewnie każdemu się to zdarza – przynajmniej od czasu do czasu.

Grupą szczególnie podatną na te zjawiska są młodzi ludzie. Dlaczego?

– Wielozadaniowość, w tym multiscreening, przychodzi nastolatkom szczególnie naturalnie i jest przez nich utożsamiana z przyjemnością. Im więcej ekranów, tym więcej bodźców, a tym samym – większa przyjemność. Odpowiada za to tzw. układ dopaminowy w naszym układzie nerwowym. Mówiąc w dużym skrócie, mózg wynagradza nas za poszukiwanie i znajdowanie kolejnych informacji zwiększonym wyrzutem dopaminy, co prowadzi do intensywnego odczuwania przyjemności . Z jednej strony mamy tutaj zatem do czynienia z pewnego rodzaju znakiem naszych czasów, w postaci powszechności technologii, a z drugiej – ze znanymi od zawsze mechanizmami biologicznymi – mówi Anna Borkowska, eksperta ds. edukacji cyfrowej w NASK, autorka poradnika „Mniej znaczy więcej – o multiscreeningu i wielozadaniowości”.

Wysoka cena

Badania „Nastolatki 3.0”, realizowane przez NASK, wyraźnie wskazują, że czas spędzany przez młodych ludzi online stale się wydłuża. Obecnie to średnio 5 godzin i 36 minut dziennie – o ponad godzinę dłużej niż jeszcze cztery lata temu.

Dodatkowo – aż 9 na 10 polskich internautów powyżej 15 roku życia to multiscreenersi, korzystający z kilku ekranów jednocześnie (dane IAB Polska, 2020).

Przyczyn multiscreeningu – wśród młodych ludzi i nie tylko – można wymienić sporo. Należą do nich między innymi: zapotrzebowanie na informacje, unikanie nudy, czy FOMO, czyli lęk przed tym, że coś nas ominie.

Jaką cenę za to płacimy? Całkiem sporą, bo o ile do pewnego momentu coraz to nowe bodźce są nam potrzebne, to później łatwo dojść do etapu przestymulowania układu nerwowego , a to  już realnie może zmienić nasze samopoczucie – na gorsze.

Jakie są zatem negatywne skutki wielozadaniowości, w tym multiscreeningu?

  • Pogorszenie koncentracji uwagi – okazuje się, że robiąc kilka rzeczy jednocześnie, nie koncentrujemy się tak naprawdę na żadnej z nich. Nasz mózg może być w pełni skupiony tylko na jednym zadaniu.
  • Uszczerbek pamięci roboczej – inaczej mówiąc: pamięci operacyjnej. Nadmiar płynących do nas z różnych źródeł informacji sprawia, że zwiększa się „obciążenie poznawcze” i pogarsza zdolność do zapamiętywania.
  • Utrudnione uczenie się – nawet jeśli wydaje Wam się, że przeglądanie smartfona podczas np. webinaru w niczym nie przeszkadza, bo macie podzielną uwagę – tak nie jest. Korzystanie z urządzeń ekranowych do czynności niezwiązanych z nauką zakłóca efektywne przyswajanie wiedzy.
  • Stres – multitasking przyczynia się do zwiększonego uwalniania hormonów stresu, a to, w konsekwencji, może prowadzić do pogorszenia jakości życia, a nawet problemów zdrowotnych.
  • Problemy ze snem – zdrowy sen jest podstawą naszego samopoczucia i prawidłowego funkcjonowania. Tymczasem – wielogodzinna ekspozycja na ekrany lub korzystanie ze smartfona bezpośrednio przed zaśnięciem, mogą znacząco  pogorszyć jego jakość.

Choć powyższe skutki dotyczą wszystkich, mogą być one szczególnie dotkliwe w przypadku nastolatków.

– Warto zwrócić uwagę na to, że w okresie dojrzewania  proces rozwoju niektórych struktur mózgu odpowiedzialnych za funkcje poznawcze nie jest jeszcze zakończony. Następuje to dopiero około 25. roku życia. Jeśli więc w pełni dojrzałe mózgi dorosłych nie są w stanie poradzić sobie z multiscreeningiem, tym bardziej nie dadzą sobie z tym rady nastolatki – podkreśla Anna Borkowska z NASK. – Badacze wskazują również, że wysoka ekspozycja na wiele ekranów przyczynia się do pogorszenia zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży. Podwyższony poziom stresu, przeciążenie informacyjne, wzmożony lęk, obniżone samopoczucie – to tylko niektóre z symptomów – dodaje ekspertka.

Jak sobie z tym poradzić?

Urządzenia cyfrowe są obecne w naszym życiu w coraz większym stopniu i nie da się już tego odwrócić. Nie zapominajmy o tym, w jak wielu sytuacjach nam pomagają. Nie chodzi o to, aby z tego rezygnować.

Jak w takim razie znaleźć ten złoty środek – pomiędzy ułatwianiem sobie życia i zwiększaniem codziennej efektywności a pułapką wielozadaniowości i multiscreeningu? Mamy dla Was kilka wskazówek.

  • Rób przerwy. Zaplanuj pracę i inne zadania (szczególnie te wykonywane online) tak, żeby móc się na chwilę oderwać. Uwaga – scrollowanie w tym czasie mediów społecznościowych to nie jest dobry pomysł.
  • Wyłącz internet. Da się! Nie tylko podczas pracy czy nauki, ale również posiłku, spotkania ze znajomymi, czy oglądania filmu. Nieustanne powiadomienia potrafią bardzo skutecznie nas rozpraszać.
  • Wypróbuj… monotasking. Postaraj się skupiać jednocześnie tylko na jednym zadaniu, wyeliminuj rozpraszacze. Dzięki temu, masz szasnę wejść w stan określany jako flow, czyli pełnego zaangażowania w działanie, któremu towarzyszy uczucie przyjemności i szczęścia.

To jeszcze nie wszystko! Po więcej odsyłamy do najnowszego poradnika, stworzonego w ramach OSE – „Mniej znaczy więcej. O multiscreeningu i wielozadaniowości”. Znajdziecie tam wiele cennych informacji, wyników badań, ciekawostek i praktycznych wskazówek.

Zachęcamy do lektury!

18.03.2024

Najnowsze artykuły

Multiscreening – jak wpływa na nasz mózg? - Ogólnopolska Sieć Edukacyjna