Gry cyfrowe – dobra rozrywka czy pułapka? Premiera publikacji OSE!

Cyfrowe gry kuszą przygodą, rywalizacją, ale kryją też zagrożenia. Niewinna zabawa może uzależniać, oswajać z hazardem, agresją, a nawet dawać pole do potencjalnej radykalizacji. Co zrobić, aby wirtualna rozrywka była bezpieczna? Sprawdźcie w naszej najnowszej publikacji „O grach cyfrowych”.

W świecie, w którym technologia towarzyszy nam na każdym kroku, gry komputerowe coraz częściej stają się ulubioną formą rozrywki – zarówno wśród osób dorosłych, jak i dzieci. Według najnowszej edycji badania NASK „Nastolatki” dla 52% nastolatków gry to jedna z najczęstszych aktywności online. Przy czym po wirtualną rozrywkę zdecydowanie częściej sięgają chłopcy (70%) niż dziewczęta (34%) (Ładna i in., 2025).

Kiedy granie na ekranie staje się źródłem kłopotów? Jak nie wpaść w pułapki zastawiane przez twórców gier? Jakie niebezpieczne zjawiska kryją się pod powierzchnią cyfrowej rozgrywki? Czy brutalne gry zawsze tworzą agresorów? Na te i inne pytania znajdziecie odpowiedzi w trzeciej części publikacji Ogólnopolskiej Sieci Edukacyjnej (OSE) z cyklu „Zdrowiej online” – „O grach cyfrowych”.

Złożony świat gier

Cyfrowe gry nie tylko bawią, ale też rozwijają pasje, pomagają nawiązywać ważne relacje, zdobywać nowe umiejętności. Jest jedno „ale”. Gra wspiera rozwój dziecka, jeśli jest dobrana do jego wieku, etapu rozwoju poznawczego i emocjonalnego. Trudne? Niekoniecznie. Autorki publikacji – Anna Borkowska i Marta Witkowska, ekspertki NASK ds. edukacji cyfrowej –  podpowiadają, czym kierować się przy zakupie gry i gdzie szukać informacji online o jej zawartości i charakterze.

Ekspertki podkreślają też, że gry cyfrowe to złożony temat i na bezpieczeństwo wirtualnej rozgrywki składa się wiele czynników – nie tylko wiek dziecka czy czas spędzany przed ekranem. Dynamiczny rozwój cyfrowego świata niesie bowiem za sobą nowe wyzwania i zagrożenia. Młodzi gracze narażeni są np. na mechanizmy hazardowe zaszyte w grach, kontakt z treściami ekstremistycznymi czy nasyconymi brutalnością. Jak to wpływa na ich zachowania i rozwój psychospołeczny?

Odpowiedź często nie jest jednoznaczna i wymaga pogłębionej analizy. W publikacji „O grach cyfrowych” z jednej strony obalamy popularne mity związane z graniem, pokazując, że cyfrowa rozrywka może mieć wiele wartościowych aspektów. Z drugiej – odsłaniamy mniej oczywiste mechanizmy, przez które pasjonaci cyfrowej rozrywki niepostrzeżenie sami mogą stać się pionkiem w grze. Stawka jest przy tym wysoka – na szali są emocje, czas czy poczucie bezpieczeństwa.

Co kryje się w grach?

Gry to świetna forma spędzania wolnego czasu, ale warto spojrzeć krytycznie na ulubioną zabawę. Często wiąże się ona z niewidocznymi na pierwszy rzut oka zagrożeniami i zjawiskami. Czy wiedzieliście, że np.:

  • Wśród graczy powszechny jest tzw. trash talk – sposób motywowania i podnoszenia morale poprzez wyśmiewanie, upokarzanie i poniżanie przeciwnika. Taki sposób komunikacji może być źródłem toksycznych zachowań i formą cyberprzemocy.
  • Popularne – i niezwykle ekscytujące dla dzieci – loot boxy, czyli dostępne w grach skrzynki z łupem, to hazardowy mechanizm zaszyty w cyfrowych grach. Skłania do niekontrolowanych mikropłatności i może prowadzić do rozwoju uzależnienia.
  • Platformy gamingowe oraz chaty w grach multiplayer często wykorzystywane są przez ekstremistów do szerzenia hejtu, antysemityzmu, rasizmu i homofobii.

Emocje kontra nauka

W publikacji zwracamy uwagę, że dyskusja o cyfrowej rozrywce wymaga wyważonego podejścia. Łatwo przykleić graczowi łatkę osoby uzależnionej czy agresywnej, choć badania wskazują, że pochopna ocena może utrudniać zrozumienie zjawiska. Zamiast skrajnych emocji potrzebna jest pogłębiona refleksja.

Naukowcy podkreślają np., że ekspozycja na gry nasycone brutalnością nie zawsze uruchomi w graczu pokłady agresji przejawiane w realnym życiu. Prawdziwe przyczyny przemocy są zazwyczaj złożone i zależą od wielu czynników: osobowościowych, rodzinnych, środowiskowych czy społecznych. Przekonują też, że nie wszyscy gracze wciągną się wir cyfrowej rozrywki. O tym, czy ktoś będzie bardziej lub mniej podatny na uzależnienie, decyduje wiele czynników: specyficzne cechy samych gier, czynniki sytuacyjne związane ze specyficzną sytuacją życiową danej osoby, czynniki biologiczne oraz osobowościowe.

Zanim dziecko kliknie „Start”

Świat gier jest złożony i dynamiczny, dlatego tym bardziej należy wspierać dzieci w bezpiecznym eksplorowaniu cyfrowego świata. Można z niego czerpać to, co najlepsze, pod warunkiem, że my – dorośli – nauczymy się towarzyszyć dzieciom, uczniom, podopiecznym w tej drodze. Jak to zrobić?

Czasem wystarczy po prostu być obok – zagrać z dzieckiem w grę, zapytać, co je fascynuje, jakie elementy rozgrywki mają dla niego znaczenie. W wielu przypadkach należy jednak zrobić znacznie więcej – rozmawiać, edukować, pomagać w stawianiu granic, ostrzegać przed cyberzagrożeniami: od niebezpiecznych kontaktów po subtelne mechanizmy manipulacji.

Warto też pamiętać, że najważniejsze rozgrywki toczą się poza cyfrowym światem, gdzie liczą się relacje i poczucie bezpieczeństwa. Twórzmy więc przestrzeń, w której dziecko czuje się akceptowane, rozumiane i wspierane – zarówno online, jak i offline.

Po więcej porad odsyłamy do naszej publikacji „O grach cyfrowych”.

Zachęcamy też do przeczytania pierwszego i drugiego tomu serii „Zdrowiej online”: „O cyfrowej higienie” oraz „O cyberprzemocy i hejcie w sieci”. Publikacje znajdziecie na naszej platformie e-learningowej OSE IT Szkoła.

 

Źródło:

Ładna A. (red), (2025), „Nastolatki. Raport z ogólnopolskiego badania uczniów i rodziców”, Warszawa: Państwowy Instytut Badawczy NASK [online, dostęp dn. 13.10.2025].

13.10.2025

Najnowsze artykuły

Gry cyfrowe – dobra rozrywka czy pułapka? Premiera publikacji OSE! - Ogólnopolska Sieć Edukacyjna