
Bezpieczni w sieci z OSE na wakacje: catfishing i letnie kontakty online
Portale randkowe, media społecznościowe, komunikatory, czaty – dzięki internetowi bez trudu możemy nawiązywać kontakty, szukać miłości i bliskości. Niestety, na nasze potrzeby odpowiadają też oszuści, którzy tworzą w sieci fałszywe profile, wzbudzają zaufanie i kradną… nie tylko nasze serca.
Z okazji przypadającego wczoraj (20.08) Dnia Wyznawania Miłości przypominamy, na co uważać, by internetowa znajomość nie stała się źródłem kłopotów.
Romance scam
Wiele przyjaźni i związków na całe życie ma swój początek w sieci. Ale nie wszystkie kontakty online mają szczęśliwe zakończenie. Na pewno znacie z mediów lub relacji bliskich historie tzw. romance scams, czyli romantycznych oszustw. Jak działają przestępcy?
Schemat jest podobny. Oszuści tworzą w sieci fałszywe tożsamości – podszywają się pod istniejącą lub nieistniejącą osobę: najczęściej samotną, poszukującą drugiej połówki, bratniej duszy czy poważnego związku. Następnie zdobywają zaufanie ofiary, szybko wyznają jej miłość i manipulują, aby wyłudzić pieniądze lub wrażliwe dane. Mogą również szantażować ofiarę, np. grożąc ujawnieniem pozyskanych wcześniej prywatnych materiałów. Wykorzystują głównie portale randkowe i media społecznościowe, kontaktują się też przez komunikatory.
Choć schemat działania jest podobny, przestępcy wymyślają różne historie, by złowić nas w sidła przyjaźni lub miłości. Oszukują na „amerykańskiego żołnierza”, „lekarkę służącą na misji”, „celebrytę” lub inną „niezwykłą” osobę, która znalazła się w trudnej sytuacji i potrzebuje wsparcia.
Czy to działa? Tak! Niedawno media obiegła informacja o kobiecie, która przelała oszustowi ogromną sumę pieniędzy, myśląc, że utrzymuje kontakt z aktorem Bradem Pittem. Ofiarami oszust romantycznych padają też polscy internauci. Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości podało, że w 2024 r. tym sposobem przestępcy wyłudzili 10 milionów złotych od 160 osób, z czego 72,5% stanowiły kobiety (116 osób), a 27,5% mężczyźni (44 osoby). Największy odsetek pokrzywdzonych (48%) to osoby w wieku 30–49 lat (Kwaśnik, 2025).
Catfishing – jak rozpoznać fałszywe profile?
Dobra historia i sztuka manipulacji to ważne narzędzia przestępcy. Równie istotne jest stworzenie w sieci fałszywej tożsamości. W tym celu oszust podszywa się pod kogoś znanego lub nie, tworzy fikcyjne konto i umieszcza na nim cudze zdjęcia. To zjawisko, będące formą phishingu, zyskało nawet swoją nazwę – catfishing.
Zanim więc zbudujecie relację z osobą poznaną w sieci, zweryfikujcie jej tożsamość:
- sprawdźcie, czy posiada konta w innych serwisach społecznościowych – przeanalizujcie posty, listę znajomych, czas powstania konta;
- oceńcie prawdziwość zamieszczanych zdjęć – skorzystajcie z narzędzi do wyszukiwania obrazem (np. Google Grafika, Google Obiektyw). Może się okazać, że są pobrane z internetu.
Pamiętajcie, że przestępcy wykorzystują też narzędzia oparte na sztucznej inteligencji. Dzięki temu mogą tworzyć realistyczne zdjęcia, filmy, nagrania głosowe i zamieszczać je w sieci. Fałszywe profile często na pierwszy rzut oka są trudne do zweryfikowania. Zachowajcie więc czujność i nie pozwólcie, by strzała Amora pozbawiła Was zdroworozsądkowego myślenia.
Przede wszystkim niech Was nie skuszą profile przedstawiające wyidealizowane życie. Wysportowana sylwetka, piękne krajobrazy, luksusowe miejsca, wymarzona praca – to wabik, który ma przyciągnąć Waszą uwagę! Nie ignorujcie „czerwonych flag”, które mogą świadczyć o próbie oszustwa. Jakie sytuacje powinny sprawić, że zakończycie znajomość?
Kontakty online – red flag
Jeśli zdecydujecie się na randkowanie online, pamiętajcie o zachowaniu zasad bezpiecznych kontaktów w sieci:
- Nie ulegajcie natarczywym prośbom o przekazanie poufnych informacji (haseł, loginów, numerów kart płatniczych, adresu zamieszkania) czy swoich zdjęć (np. intymnych).
- Uważajcie na prośby o przesłanie pieniędzy, szczególnie w inny sposób niż tradycyjny przelew bankowy, który można łatwo prześledzić. Nie kupujcie kart podarunkowych, nie lokujcie pieniędzy na platformach inwestycyjnych – witryny polecane przez „ukochanego lub ukochaną” najczęściej są fałszywe i służą do kradzieży!
- Z rezerwą podchodźcie do wszystkiego, co usłyszycie, przeczytacie w internecie, w szczególności do obietnic w stylu: „Pomogę Ci się wzbogacić, tylko musisz coś dla mnie zrobić”, „Będziemy razem na zawsze, ale zachowajmy to w tajemnicy”, „Spotkamy się, jak tylko będzie to możliwe”.
- Sprawdźcie, czy osoba poznana w sieci nie miga się od kontaktów online z włączoną kamerką lub od spotkania „w realu”. Unikanie konfrontacji twarzą w twarz, to znak, że może chcieć ukryć swoją prawdziwą tożsamość.
Reagujcie!
Podawanie zmyślonych historii to jeszcze nie przestępstwo. Natomiast karalne są działania będące skutkiem catfishingu, takie jak: kradzież tożsamości (zmierzająca do wyrządzenia osobie, której wizerunek jest wykorzystany, szkody majątkowej lub osobistej), wyłudzenie pieniędzy, kradzież danych (w tym osobowych), szantaż lub nękanie w sieci (cyberstalking).
Jeśli padliście ofiarą przestępstwa na tle romantycznym, koniecznie:
- skontaktujcie się ze bankiem, aby zablokować swoje konto;
- zbierzcie dowody przestępstwa (np. zrzuty ekranu z wiadomościami, dowody przelewów) i zgłoście sprawę na policję;
- incydenty związane z bezpieczeństwem w sieci zgłoście do CERT Polska;
- sprawy dotyczące szantażu i wyłudzenia intymnych materiałów zgłoście na policję i do zespołu Dyżurnet.pl.
Nie bójcie się prosić innych o pomoc i wsparcie w kryzysie emocjonalnym. Skorzystajcie np. z bezpłatnego numeru Telefonu Zaufania dla Osób Dorosłych 116 123 oraz z platformy 116sos.pl.
Źródło:
Kwaśnik A., (2025), „Internetowe love II – randkowanie, AI i cyberbezpieczeństwo”, Warszawa: Państwowy Instytut Badawczy NASK [online, dostęp z dn. 21.08.2025].

