Wakacyjna przerwa? Nie od cyfrowych zasad!

Wakacje to dla dzieci okres zasłużonego odpoczynku od codziennych zajęć i obowiązków. Nie wszystko można jednak w tym czasie „odpuścić”. Więcej wolnego czasu to często… więcej czasu online. A to powinno zwiększyć czujność rodziców.

O tym, dlaczego ważne jest ustalanie reguł bezpiecznego korzystania z internetu przez dzieci, przypominamy Wam regularnie. Jak widzicie – nawet w wakacje, bo to temat, który nigdy nie traci na aktualności.

Absolutny priorytet

Bezpieczeństwo dziecka to aspekt, który bez wątpienia każdy rodzic stawia na pierwszym planie. Dziś, poza tym „tradycyjnym”, musimy mieć na uwadze również to cyfrowe – nie mniej istotne, bo granica pomiędzy rzeczywistością online a offline coraz częściej się zaciera – szczególnie dla młodych.

Co więcej, przenikają się nawet same zagrożenia. Przemoc, agresja, dostęp do nieodpowiednich dla wieku treści, narażenie na kontakt z nieznajomymi o nie zawsze dobrych zamiarach – to wspólne mianowniki zarówno dla świata realnego, jak i wirtualnego.

Eksperci zwracają uwagę na to, że także konflikty rówieśnicze często przenoszą się ze szkolnego korytarza czy osiedlowego podwórka do sieci. Nie są przy tym mniej dotkliwe, a znacznie trudniej zauważalne dla rodzica.

– Wszyscy prawdopodobnie wiemy, jak powinniśmy zareagować, kiedy ktoś na naszych oczach wyzwie lub uderzy dziecko. Nie ma wątpliwości, z jak trudnymi wiąże się to dla niego i dla nas – rodziców – emocjami. Podobnie jest w internecie. Cyberprzemoc niewiele różni się od tej „standardowej”. Jej konsekwencje – choć nie są to zadrapania ani siniaki, często zostają z dzieckiem na znacznie dłużej – mówi Anna Rywczyńska, ekspertka ds. edukacji cyfrowej w NASK. – Dlatego tak ważne jest, aby towarzyszyć dziecku w cyfrowym świecie, wspólnie ustalać zasady poruszania się po nim i reagować na wszystkie niepokojące sygnały – dodaje.

Ważna stanowczość i… elastyczność

W Waszym domu funkcjonują już określone zasady korzystania z sieci? To świetnie! Pamiętajcie o tym, aby stale ich przestrzegać – również w wakacje, a także modyfikować, gdy pojawi się taka potrzeba. To nic złego, jeśli uznacie, że zmiany są potrzebne. Może dziecko samo o nie poprosi? Czasem warto iść na kompromis.

A może ustalenie takich reguł dopiero przed Wami? Jeśli tak, podpowiadamy, na co zwrócić uwagę.

  1. Kiedy jest na to najlepszy moment? Zawsze! Na pewno – jeśli Wasze dziecko akurat dostaje swoje pierwsze urządzenie z dostępem do internetu, np. smartfona. Jednak każdy dzień to dobra okazja, aby zacząć rozmawiać o bezpieczeństwie online lub wrócić do tego tematu.
  2. Jakie zasady wprowadzić? To zależy od Was! Najważniejsza rada – zróbcie to wspólnie z dzieckiem. Jeśli poczuje, że ma wpływ na Wasze decyzje, a nie tylko jest o nich informowane, dużo łatwiej się do nich dostosuje. Nie zapomnijcie o takich regułach, które będą dotyczyć wszystkich domowników – np. nie reagujemy na sygnał telefonu czy powiadomienia podczas posiłku czy rozmowy. Dajcie dziecku dobry przykład, to bardzo ważne!
  3. Jak przestrzegać zasad? Przede wszystkim – stale interesujcie się tym, co Wasze dziecko robi w internecie, dlaczego pewne aktywności są dla niego ważne, a które prowadzą do frustracji (np. rywalizacja). Obserwujcie, co z Waszych wspólnych reguł się sprawdza, a co niekoniecznie. Ważne, aby być otwartym na zmiany i słuchać, co dziecko ma nam do powiedzenia.

– Jeśli rodzic uzna, że wakacyjne zasady korzystania z sieci powinny być inne od tych obowiązujących w trakcie roku szkolnego, nie ma w tym nic złego. To bardzo indywidualna kwestia. Ważne, aby jasno ustalać granice, w tym te dotyczące czasu korzystania z urządzeń cyfrowych czy dostępu do internetowych treści, i czuwać nad ich przestrzeganiem. Jeśli coś budzi nasz niepokój albo sami uznamy, że wymaga zmiany – zawsze porozmawiajmy o tym z dzieckiem – mówi Anna Rywczyńska z NASK.

Przyda się wsparcie

Wydaje się Wam, że wprowadzenie lub przestrzeganie cyfrowych zasad to coś trudnego? Spróbujcie zastosować się do naszych wskazówek, a przekonacie się, że wcale tak nie jest. Mamy dla Was coś jeszcze – to dodatkowe wsparcie w postaci naszej bezpłatnej aplikacji mOchrona. O co chodzi?

mOchrona to aplikacja, która działa poprzez połączenie urządzenia rodzica z urządzeniem dziecka. Można ją pobrać na smartfony, tablety i komputery. Konto rodzica, zabezpieczone kodem PIN, umożliwia wprowadzenie reguł dostępu do stron internetowych i innych aplikacji. Dzięki temu możemy znacząco ograniczyć ryzyko kontaktu dziecka ze szkodliwymi treściami.

Co więcej, mOchrona umożliwia rodzicowi dostęp do raportów, w których zobaczy informacje o aktywności dziecka na jego urządzeniu – odwiedzane strony internetowe, oglądane filmiki czy czas poświęcany na media społecznościowe i wiele więcej. W ten sposób łatwiej będzie Wam dostrzec, które zasady się sprawdzają, a które warto jeszcze przemyśleć i omówić.

– Nie zapominajmy, że aplikacja ochrony rodzicielskiej jest tylko narzędziem wspierającym. Rozmawiajmy z dziećmi, tłumaczmy, słuchajmy, no i nie zapominajmy, że internet to nie tylko zagrożenia, ale także źródło cennej wiedzy i wartościowej rozrywki. Pod warunkiem, że korzysta się z niego odpowiedzialnie – mówi Anna Rywczyńska.

Więcej informacji o aplikacji mOchrona na stronie: ose.gov.pl/mochrona.

Zobaczcie też krótką animację.

A jak zainstalować i obsługiwać aplikację mOchrona? Odpowiedzi znajdziecie w tutorialu!

08.07.2022

Najnowsze artykuły

Wakacyjna przerwa? Nie od cyfrowych zasad! - Ogólnopolska Sieć Edukacyjna