
Uwaga: dezinformacja!
Atak rosyjskich dronów na terytorium Polski wszystkich nas napawa strachem i budzi niepokój przed tym, co przyniosą kolejne dni. W tym trudnym momencie musimy pamiętać, że nie możemy wierzyć we wszystko, co widzimy w internecie, i że nie każdy komunikat, który trafia do nas np. za pośrednictwem mediów społecznościowych, jest prawdziwy.
– Dzisiaj jasno wskazuję, że dezinformacja stała się narzędziem walki, która ma promować narrację rosyjską, dotyczącą tego, jakim sposobem, po co i kto doprowadził do tego, że drony, które zostały dzisiejszej nocy zestrzelone, znalazły się na terytorium Polski – mówił podczas konferencji zwołanej 9 września wicepremier Krzysztof Gawkowski. Podkreślił, że Ukraina nie wciąga Polski do wojny. – Wszystko i wszyscy, którzy twierdzą inaczej, kłamią – zaznaczył. Wicepremier wyjaśnił, że to Rosja odpowiada za ten atak, a każda inna narracja, mówiąca inaczej, „jest nieprawdziwa”.
Więcej o głównych liniach narracyjnych wykorzystywanych w komunikatach dezinformacyjnych oraz odnotowanych w rosyjskojęzycznej infosferze przeczytacie w komunikacie „Uwaga na dezinformację związaną z naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej przez drony” na stronie Ministerstwa Cyfryzacji.
W co wierzyć?
W sytuacjach kryzysowych, gdy w sieci pojawia się wiele prawdziwych, półprawdziwych i fałszywych informacji, łatwiej niż zwykle stracić orientację i pewność, w co wierzyć, a w co nie. Ważne jest zachowanie ostrożności i świadome podejście do tego, co czytamy i udostępniamy. Oto kilka ważnych porad:
- Zatrzymajcie się i nie działajcie pod wpływem emocji. Dramatyczne komentarze posługujące się mową nienawiści i powielające niesprawdzone treści mają na celu wywołanie silnych reakcji. Zanim uwierzycie w doniesienie albo udostępnicie je dalej, odetchnijcie głęboko i policzcie do 10.
- Sprawdźcie źródło informacji i wybierajcie TYLKO te wiarygodne. Zwróćcie uwagę, kto jest autorem wiadomości i gdzie na nią trafiliście. Czy pochodzi z rzetelnego medium, agencji prasowej, od instytucji państwowej, służb? A może podało ją dalej anonimowe konto w mediach społecznościowych? W sytuacjach kryzysowych najpewniejsze są komunikaty wydawane przez instytucje państwowe, wojsko czy służby bezpieczeństwa. Bezwzględnie stosujcie się do podawanych tam poleceń!
- Zweryfikujcie informację. Jeśli wiadomość jest istotna, pojawi się w różnych mediach – zarówno krajowych, jak i zagranicznych. Warto sprawdzić, czy doniesienia się pokrywają i jakie szczegóły podaje więcej niż jedno źródło.
- Nie powielajcie niesprawdzonych treści. Udostępnianie niezweryfikowanych postów czy filmów, nawet w dobrej wierze, wzmacnia dezinformację. Jeśli nie macie pewności, że dana informacja jest prawdziwa, lepiej wstrzymać się od jej rozpowszechniania.
- Unikajcie kompulsywnego przeglądania negatywnych, niepokojących wiadomości w internecie, mediach społecznościowych i portalach informacyjnych. To doomscrolling (od ang. doom – zagłada, nieszczęście i scrolling – przewijanie), który może prowadzić do negatywnych skutków zdrowotnych, takich jak stres, lęk, zaburzenia snu i pogorszenie ogólnego samopoczucia. Zamiast tego wybierzcie 1–2 sprawdzone źródła informacji i sprawdzajcie je w ustalonych godzinach.
- Nie wdawajcie się w dyskusje pod postami w mediach społecznościowych. „Nie karmcie trolli”, a najlepiej – w ogóle nie czytajcie komentarzy.
Pamiętajcie: świadome reagowanie na doniesienia medialne to jeden z najskuteczniejszych sposobów, by chronić siebie i innych przed manipulacją. Krytyczne myślenie, sprawdzanie źródeł i ostrożność w udostępnianiu treści pomagają ograniczyć wpływ dezinformacji i budować odporność społeczną wobec prób manipulacji.
Jak rozmawiać z dziećmi o trudnych wydarzeniach?
W obliczu niepokojących wiadomości dzieci również stają się odbiorcami przekazów z mediów czy rozmów dorosłych. Nawet jeśli nie śledzą wiadomości, docierają do nich alerty Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, urywki dyskusji w szkole czy emocje rodziców i nauczycieli. Dlatego trzeba spokojnie wyjaśniać im, co się dzieje – inaczej łatwo o nieporozumienia, spotęgowanie lęku i zwiększenie podatności na dezinformację. Rozmowa daje szansę, by uporządkować wiedzę, nazwać emocje i zapewnić dzieciom poczucie bezpieczeństwa.
Po pierwsze: słuchajcie. Pozwólcie dziecku opowiedzieć, co już wie, i jak się z tym czuje. Zachowajcie przy tym spokój – ton i sposób mówienia są często ważniejsze niż same słowa.
Po drugie: tłumaczcie – prosto i adekwatnie do wieku. Podkreślajcie, że dorośli i odpowiednie instytucje czuwają, aby wszyscy byli chronieni i bezpieczni.
Po trzecie: pozwalajcie na emocje. Pytajcie, co dzieci rozumieją z tego, co się dzieje, i jak się z tym czują. Mówcie, że strach, złość czy niepokój są normalne w takiej sytuacji.
Po czwarte: dbajcie o poczucie bezpieczeństwa. Ograniczcie dziecku kontakt z mediami, by niepotrzebnie go nie stresować. Trzymajcie się ustalonego porządku dnia, co da Wam wszystkim poczucie stabilności. Jeśli sami czujecie niepokój, rozmawiajcie o nim z innymi dorosłymi, nie przenoście swoich emocji na dziecko.
Źródła:
Moliński D., (2025), „Pilna konferencja wicepremiera. Mówił o raportach, które powinny ujrzeć światło dzienne”, artykuł na stronie next.gazeta.pl [online, dostęp dn. 10.09.2025].
Suchecka J., (2025), „Jak rozmawiać z dziećmi i młodzieżą o dronach nad Polską?”, artykuł na stronie tvn24.pl [online, dostęp dn. 10.09.2025].
„Uwaga na dezinformację związaną z naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej przez drony”, (2025), aktualność na stronie gov.pl [online, dostęp dn. 10.09.2025].

