
Po pierwsze – przeciwdziałać, czyli głos eksperta o cyberprzemocy
Po urządzenia mobilne sięgają coraz młodsze dzieci, coraz więcej czasu spędzają też przed ekranami komputerów czy smartfonów. Przeciętny nastolatek poświęca na korzystanie z internetu średnio ponad 4 godziny dziennie, jednak w czasie pandemii i edukacji zdalnej ten czas znacznie się wydłuża: nawet do 8–12 godzin na dobę. Do sieci przeniosło się wiele aspektów naszego życia, a w tym niestety także tradycyjne problemy. Jednym z nich jest cyberprzemoc – krzywda zadawana przy wykorzystaniu urządzeń elektronicznych, najczęściej komputera lub telefonu.
Jak chronić uczniów przed internetową agresją, jak reagować, gdy dziecko padnie ofiarą takiego ataku, gdzie szukać wsparcia? Odpowiedzi na te i inne pytania udzieliła Anna Borkowska, ekspert ds. edukacji cyfrowej z Zespołu Programów Edukacyjno-Informacyjnych w NASK, która w ramach cyklu „Bezpieczni w sieci z OSE” podzieliła się wiedzą na temat cyberprzemocy z widzami programów „Dzień dobry TVN” (2.06) i „Pytanie na śniadanie” (10.06).
Cyberprzemoc w szkole – ważny problem
Badania wykazują, że cyberprzemoc (dręczenie, nękanie czy prześladowanie w sieci) staje się coraz częstszym problemem, który dotyka już nawet co piątego nastolatka. Niepokojące jest przede wszystkim to, że – jak mówiła w „Pytaniu na śniadanie” Anna Borkowska – „skala tego zjawiska się nie zmniejsza, a teraz po okresie pandemii, zwłaszcza w przypadku najmłodszych internautów, nawet nieco wzrosła”.
Co mogą zatem zrobić nauczyciele i dyrektorzy szkół, którzy chcą uchronić swoich uczniów przed negatywnymi skutkami internetowej agresji? Okazuje się, że pierwszym krokiem i nierzadko najlepszym rozwiązaniem są działania nie tyle reaktywne, ile profilaktyczne.
– Przede wszystkim szkoła powinna mieć jasną politykę działania, kiedy cyberprzemoc się w szkole wydarzy. Trzeba reagować wtedy, gdy widzimy, że te akty agresji się pojawiają, nie czekać, nie bagatelizować, co często nam dorosłym się zdarza, bo wydaje nam się, że to, co w internecie, jest wirtualne, a więc nieprawdziwe. Tymczasem ta przemoc i agresja boli naprawdę – tłumaczyła nasza ekspertka. – Warto działać proaktywnie, zanim przemoc się pojawi. Możemy uruchomić mnóstwo różnych procesów, mechanizmów, które pozwolą zapobiegać przemocy albo przynajmniej zmniejszyć jej prawdopodobieństwo. To dość proste rzeczy: szkoła przede wszystkim może budować wspólnotę, która będzie się nawzajem chronić. Jeżeli kogoś znamy, lubimy, to go nie krzywdzimy, jeżeli widzimy, że koleżance czy koledze dzieje się krzywda, to stajemy w ich obronie. Integrujmy klasę, budujmy dobry klimat w szkole, żeby dzieci wiedziały, że tam mają wsparcie, że tam warto przyjść, że to jest miejsce, gdzie będą się dobrze czuły. Przyglądajmy się też temu, co dzieje się w klasie – radziła.
Działać, ale jak?
Aby prowadzić przemyślane działania profilaktyczne i skutecznie reagować, trzeba zacząć od uzupełnienia niezbędnej wiedzy przez nauczycieli.
– Mamy wiele materiałów, których można szukać m.in. na platformie OSE IT Szkoła. To kursy e-learningowe, webinary z ekspertami, poradniki, publikacje, a także scenariusze zajęć, które pozwolą porozmawiać z uczniami o cyberprzemocy. Dla rodziców z kolei przygotowaliśmy specjalną serię poradników, w których omawiamy najważniejsze zagrożenia internetowe – przypominała ekspertka.
Gdy w klasie czy innej grupie rówieśniczej dojdzie do przypadków cyberprzemocy, ważna jest szybka i właściwa reakcja dorosłych.
– Niektóre sprawy, które są przekroczeniem prawa, mają poważne skutki trzeba zgłosić na policję, do prokuratury czy sądu rodzinnego. Ale nie wszystkie. Warto podejmować działania „na swoim podwórku” – jeżeli ktoś napisał coś o nas na portalu, niemiło skomentował nasze zdjęcie, i jest to jednorazowa sytuacja, to nie warto wdawać się w dyskusje. Lepiej nie podejmować działań odwetowych, spróbować to zignorować. Jeśli sytuacja się powtarza, wtedy oczywiście trzeba zareagować, ale też niekoniecznie eskalując tę przemoc. Jeżeli sprawa bardzo się nasila i trwa długo, być może warto zastanowić się nad zmianą swojego profilu, ukryciem swoich danych, zablokowaniem osoby, która robi nam krzywdę – mówiła Anna Borkowska.
Młodzi ludzie doświadczający cyberprzemocy często są w bardzo trudnej sytuacji emocjonalnej, bywa, że trudno im przyznać się do tego, że padli ofiarą cyberagresji i porozmawiać o tym z nauczycielem, psychologiem szkolnym, a nawet rodzicami. Warto pamiętać, że ze swoim problemem mogą zwrócić się do administratora strony, na której zostały zamieszczone obraźliwe, krzywdzące treści. Większość portali internetowych uznaje cyberprzemoc za naruszenie regulaminu i może zablokować dalsze działania agresorów.
Nigdy nie jesteś sam!
W każdej sytuacji związanej z cyberprzemocą zarówno ofiary ataków, jak i nauczyciele czy rodzice mogą liczyć na wsparcie ekspertów, którzy doradzą, jak radzić sobie z tym problemem, a w razie potrzeby również zainterweniują.
– Jeśli chodzi o dzieci i młodzież, bo one szczególnie często doświadczają aktów cyberprzemocy, jest telefon zaufania 116 111. Specjaliści świadczą tam pomoc 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu. Dla dorosłych, nauczycieli i rodziców, którzy chcieliby czegoś więcej się dowiedzieć, bo np. spotykają się z taką sytuacją w swoim otoczeniu jest telefon 800 100 100. Zachęcam także do kontaktu z Dyżunet.pl: to ogólnopolski hotline prowadzony przez NASK. Tam można zgłaszać nie tylko sprawy związane z cyberprzemocą, ale też inne nadużycia, które z internetem są związane – przypominała ekspertka w „Dzień dobry TVN”.
Zapraszamy do obejrzenia obu rozmów w telewizjach śniadaniowych oraz zapoznania się z materiałami o cyberprzemocy, dostępnymi m.in. na platformie OSE IT Szkoła (pisaliśmy o nich w tekście „Niebezpieczne zjawiska w internecie: cyberprzemoc w szkole”).

