
Cyberzagrożenia w dobie pandemii
Zaglądamy do sieci, tęskniąc za bezpośrednim kontaktem z bliskimi. Siłą rzeczy nasze kontakty i rozmowy z innymi odbywają się teraz online. Ten brak relacji dotyka także dzieci i młodzież, którzy pozbawieni są nie tylko zajęć w szkole, lecz także spotkań z rówieśnikami. Izolacja sprawia, że stają się oni bardziej podatni na niebezpieczne kontakty.
Sexting i niebezpieczne kontakty
Sexting, bo o nim mowa, staje się coraz większym problemem w sieci. Polega na przesyłaniu intymnych treści – zdjęć, nagrań – za pośrednictwem internetu. Coraz więcej treści odnotowuje funkcjonujący w NASK zespół Dyżurnet.pl, który analizuje zgłoszenia o nielegalnych treściach w internecie, szczególnie związanych z seksualnym wykorzystywaniem dzieci.
– Jeszcze kilkanaście lat temu, mówiąc o sextingu, myśleliśmy o intymnych wiadomościach tekstowych przesyłanych między osobami, które były ze sobą w związku. Wraz z rozwojem technologii i multimediów sexting stał się czymś więcej. To nie tylko intymne wiadomości tekstowe, ale przede wszystkim nagie zdjęcia, nagie filmy, a często również erotyczne pokazy online, które dotyczą nie tylko dorosłych, ale również osób poniżej 18. roku życia: dzieci i młodzieży – mówi Martyna Różycka, Kierownik Zespołu Dyżurnet.pl.
Eksperci zauważają, że stale powiększa się skala tego problemu. Badanie „Nastolatki 3.0” przeprowadzone przez Państwowy Instytut Badawczy NASK wykazało, że 42% młodych ludzi w wieku 15–18 lat otrzymało kiedyś od innej osoby nagie, intymne materiały, a 13% wysłało swoje nagie zdjęcia czy filmy innej osobie.
Do tej pory sexting dotyczył głównie związków, jednak teraz dzieci i młodzież wysyłają sobie intymne materiały w formie żartu, zabawy. Mówi się nawet o zjawisku revenge porn, polegającym na przesyłaniu treści w odwecie, z zemsty, żeby komuś uprzykrzyć życie. Zdjęcia czy filmy mogą też wyciec w nieoczekiwany sposób, często z udziałem osób trzecich – wtedy ktoś uzyskuje nieuprawniony dostęp do intymnych materiałów, a te zaczynają żyć w internecie własnym życiem.
Jak się bronić?
– Dzieci i młodzież, jak każdy z nas, szukają bliskich relacji. Niestety znajomości, które nawiązują online, często zastępują im te relacje, których teraz nie mają w życiu codziennym. Osoby, które szukają swoich ofiar w internecie, wybierają osoby, które są podatne na manipulacje i chętnie podeślą takie intymne zdjęcia. Sprawcy są czujni i doskonale wiedzą, jak rozmawiać z młodymi osobami, aby pozyskać od nich te materiały, aby zachęcić do przesyłania takich treści czy udostępnienia ich w internecie – mówi Anna Kwaśnik z Zespołu Dyżurnet.pl.
Niezwykle istotne są wszelkie działania profilaktyczne, które mogą i powinni podejmować wspólnie nauczyciele, wychowawcy i rodzice. Budowane przez nich szczere relacje i atmosfera wzajemnego zaufania pomogą dzieciom i młodzieży mówić bez wstydu o tym, co spotyka ich w internecie (i nie tylko).
Ważna jest także refleksja, którą powinni podejmować młodzi użytkownicy internetu. Co się stanie, gdy moje zdjęcie zacznie krążyć w internecie? Jak zareagują na to moi najbliżsi? Jak poczuje się ktoś, kogo intymne zdjęcie udostępnię?
Jak sobie pomóc?
W sytuacji, gdy dojdzie do nadużycia (sexting i rozsyłanie intymnych zdjęć wiążą się bowiem z odpowiedzialnością karną), można skorzystać z pomocy instytucji zajmujących się reagowaniem na treści nielegalne i szkodliwe w internecie. Eksperci udzielą niezbędnych porad i wskazówek, jak się zachować i jakie podjąć działania, pomogą także zgłosić nielegalne i szkodliwe treści.
Zapamiętaj poniższe kontakty:
- Dyżurnet.pl – anonimowe zgłaszanie nielegalnych bądź szkodliwych treści w internecie: dyzurnet.pl
- Telefon zaufania dla rodziców i nauczycieli – 800 100 100
- Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży – 116 111
- Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka – 800 12 12 12
Szczegółowych informacji na temat zagrożeń w internecie i procedur reagowania na nie można szukać także w poradnikach „Bezpieczeństwo online w szkołach Ogólnopolskiej Sieci Edukacyjnej” (część 1, część 2).
Więcej o sextingu Martyna Różycka i Anna Kwaśnik z NASK mówiły w audycji Polskiego Radia.

